Strona główna » Opinie » Wywiady » NASZ WYWIAD. Odszkodowania za opóźnienia pociągów? Europoseł Hoc: Będą bez jakiejkolwiek klauzuli dotyczącej „siły wyższej”

NASZ WYWIAD. Odszkodowania za opóźnienia pociągów? Europoseł Hoc: Będą bez jakiejkolwiek klauzuli dotyczącej „siły wyższej”

Piotr Czartoryski-Sziler
Fot. Facebook/ Czesław Hoc

Chcemy, by w całej UE była rekompensata za opóźnienie pociągu. 50 proc. zwrot kosztów biletu w przypadku spóźnienia pociągu od 1 godz. do 1,5 godz.; 75 proc. d 1,5 godz. do 2 godz. i 100 proc. kosztów biletu, jeśli pociąg spóźni się ponad dwie godziny.  Co ważne: będzie to dotyczyć także Regionalnych Kolejowych Przewozów Pasażerskich- mówi portalowi NaKolei.pl Czesław Hoc, europoseł PiS.

NaKolei.pl: W Parlamencie Europejskim w Strasburgu przegłosowano rezolucję, która ma wzmocnić prawa pasażerów w ruchu kolejowym. O czym dokładnie mówi?

 

Czesław Hoc: Można powiedzieć, że w Parlamencie Europejskim „przyszła kolej na kolej”. Ponieważ kolej dba o nas, bo podróżujemy bezpieczniej i w coraz lepszych warunkach, my również chcemy zadbać o nią w aspekcie międzynarodowym. W rezolucji wezwaliśmy więc państwa członkowskie  do czterech najważniejszych celów. Przede wszystkim, by w całej UE była rekompensata za opóźnienie pociągu. 50 proc. zwrot kosztów biletu w przypadku spóźnienia pociągu od 1godz. do 1,5 godz.; 75 proc. d 1,5 godz. do 2 godz. i 100 proc. kosztów biletu, jeśli pociąg spóźni się ponad dwie godziny.  Co ważne: będzie to dotyczyć także Regionalnych Kolejowych Przewozów Pasażerskich, a odszkodowania w przypadku opóźnień będą bez jakiejkolwiek klauzuli dotyczącej „siły wyższej”; np. załamania pogody, itd.

To oznacza, że wspomniana rekompensata bezwzględnie będzie się pasażerom należała?

 

Tak. W klauzuli zawarliśmy także obowiązek zapewnienia wszechstronnej pomocy osobom o ograniczonej możliwości poruszania się, niepełnosprawnym. Na forum PE zadawaliśmy w tej kwestii różnego rodzaju pytania, bo jest tutaj wiele spraw do rozwiązania. Np. należy tutaj wziąć pod uwagę asystenta osoby niepełnosprawnej, ale co zrobić, gdy zamiast niej będzie np. pies przewodnik? Wówczas należałoby też zapewnić odpowiednie warunki. Jednakowoż dążymy do tego, żeby osoby niepełnosprawne były nade wszystko ochraniane, czy  wspomagane. W myśl powiedzenia, że stosunek do nich jest miarą cywilizacji. Chcemy, żeby te rozwiązania były respektowane w przyszłości. Zdajemy sobie bowiem sprawę, że tutaj dostosowania są olbrzymie i nie możemy wymagać jakiejś nagłości.

 

Co jeszcze znalazło się w rezolucji?

 

Kwestia jednego okienka do kupienia biletu na podróż obejmującą przejazd kilkoma pociągami. I czwarty, bardzo istotny punkt. Chcielibyśmy zaprzyjaźnić się z jednośladem w podróży, żeby była synergia podróżowania koleją i rowerem. Chodzi o przewóz rowerów w bezpiecznych i dobrych warunkach. Tak, aby obywatele Unii Europejskiej mogli połączyć zalety wynikające z podróży oboma pojazdami.

Chodzi o coś, co zapewnia dziś chociażby Szybka Kolej Miejska?

 

Tak. Intencja jest taka, żeby podróżowanie koleją odbywało się w sprzyjających, luksusowych warunkach. Każdy, kto zmęczony jest podróżą samochodem, chciałby wsiąść do pociągu nowoczesnego, bezpiecznego i punktualnego. Zmiany mają być w całej UE.

Mówi Pan, że mają one dotyczyć przewoźników regionalnych. To znaczy, że w niedalekiej przyszłości będziemy mogli podróżować Intercity z rowerem?

 

Myślę, że tak.  Ale tutaj już jesteśmy ostrożniejsi, bo zdajemy sobie sprawę, że potrzeba na to w Polsce dużych nakładów. Miałoby to jednak wielkie zalety i wzmacniałoby to potencjał ruchu kolejowego. Przy tak zdrożałym paliwie i zakorkowaniu dróg ludzie mieliby piękną alternatywę podróżowania. Już nie mówię tutaj o ruchu przemysłowym, haśle „ tiry na tory”, które jest bardzo  popularne w Europie. W PE coraz głośniej mówi się o tym, by wznowić ten  trend, który był 10 lat temu. Proszę bowiem zwrócić uwagę na to, co się dzieje na trasach szybkiego ruchu i autostradach. Tu przed koleją jest świetlana przyszłość, chociaż już i tak polska kolej poczyniła dużo w aspekcie  bezpieczeństwa i podróżowania.

Rezolucja przegłosowana, co dalej?

 

Tak, a potem z tego może powstać tzw. dyrektywa. Z drugiej strony powstają też różnego rodzaju fundusze, o które państwa członkowskie będą mogły aplikować. Będzie też oczywiście dyskusja w Komisji Europejskiej i Radzie Europejskiej. My już jednak wiemy, że będzie to szło w tym kierunku, żeby podróżowanie było radosne, bezpieczne i punktualne.

Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał Piotr Czartoryski-Sziler

Podobne artykuły