Ekonomia i rynek Przewozy towarowe Tabor

PKP Cargo chce bardziej elastycznie wykorzystywać możliwości wynajmu taboru

PKP Cargo chce bardziej elastycznie wykorzystywać możliwości wynajmu taboru fot. PKP Cargo

PKP Cargo analizuje różne możliwości zwiększania zasobów taborowych, w tym – poza zakupami – wynajem i dzierżawę, poinformowali członkowie zarządu. Spółka uzyskała też odpowiedzi producentów w ramach ogłoszonego na początku października rozpoznania rynku w związku z planowanym zakupem lokomotyw.

“Uzyskaliśmy odpowiedzi na wszystkie pytania – chodziło o rozpoznanie rynku lokomotyw elektrycznych i spalinowych. Mamy wiedzę na temat, jaka będzie ich dostępność w kolejnych latach i parametrów cenowych” – powiedział członek zarządu ds. operacyjnych Witold Bawor podczas konferencji prasowej.

Prezes Czesław Warsewicz podkreślił, że spółce zależy przede wszystkim na pozyskaniu innowacyjnych i efektywnych pojazdów. Zapowiedział, że w I kw. 2019 r. spółka może ogłosić przetargi na tabor zakupowany przy udziale dofinansowań unijnych.

“Myślę, że w I kw. przyszłego roku będą przetargi z dofinansowaniami z CUPT, ale może nie tylko” – wskazał prezes.

Wcześniej spółka informowała, że ok. 300 mln zł dofinansowania z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 chce przeznaczyć na trzy inwestycje w segmencie przewozów intermodalnych. Kwota ta ma pokryć ok. połowy planowanych wydatków. Dwa zadania będzie realizować PKP Cargo S.A. Pierwsze to zakup wielosystemowych lokomotyw i wagonów przeznaczonych do przewozów intermodalnych. W tym przypadku dofinansowanie wyniesie prawie 94,4 mln zł. Drugie zadanie dotyczy zakupu platform intermodalnych, na co PKP Cargo S.A. otrzyma niemal 183,5 mln zł z funduszy unijnych. Za trzecią inwestycję odpowiadać będzie spółka PKP Cargo Centrum Logistyczne Małaszewicze. Ponad 12,8 mln zł dofinansowania zostanie przeznaczone na modernizacją i rozbudowę terminala intermodalnego w Małaszewiczach wraz z zakupem niezbędnego wyposażenia.

“Poza zakupem analizujemy też kwestie wynajmu i dzierżawy. Nie zawsze musimy posiadać, żeby zarabiać” – kontynuował Warsewicz.

Wyjaśnił, że spółka realizuje zadania przewozowe w ok. 80% opierając się o własne zasoby taborowe (zastrzegł, że to bardzo przybliżony szacunek), podczas gdy u niektórych przewoźników w krajach sąsiadujących z Polską proporcje te są odwrócone.

“Chcemy bardziej elastycznie wykorzystać możliwości wynajmu. Mamy już pewne analizy” – podsumował prezes.

Na początku października PKP Cargo, w związku z planowanym zakupem nowych lokomotywy elektrycznych, opublikowało za pośrednictwem platformy zakupowej ogłoszenie o rozpoznaniu rynku w zakresie możliwości pozyskania takich pojazdów w różnych wariantach. PKP Cargo uruchomiło procedurę RFP (Request For Proposal), czyli zapytań ofertowych w zakresie cztero- lub sześcioosiowych lokomotyw do przewozów towarowych. Pytało zarówno o pojazdy jedno-, dwu- i wielosystemowe, z modułami dojazdowymi i bez nich.

PKP Cargo zadebiutowało w 2013 r. na warszawskiej giełdzie. Spółka działa w segmentach: przewozów towarów, intermodalnym, spedycji, oraz napraw taboru, posiada własne zaplecze modernizacyjne i własne terminale przeładunkowe. Spółka jest przewoźnikiem nr 1 w Polsce (44,8% udziału w rynku według masy i 51,6% według pracy przewozowej w 2017 r.) oraz drugim przewoźnikiem w Unii Europejskiej.

(ISBnews)