Strona główna » Wiadomości » Wzrost prędkości bez wzrostu kosztów

Wzrost prędkości bez wzrostu kosztów

Redakcja
Mat. CPK

Podniesienie z 250 do 350 km/h maksymalnej prędkości eksploatacyjnej na linii Kolei Dużych Prędkości nie przekłada się w znaczący sposób na podwyższenie kosztu budowy poszczególnych odcinków trasy z Warszawy do Łodzi oraz Wrocławia i Poznania.

 

Wzrost prędkości bez wzrostu kosztów. Wynika to z faktu, że dokumenty definiujące zakres i specyfikację techniczną linii od początku zakładały prędkość projektową na poziomie 350 km/h. chodzi m.in. o geometrię torów, czy zasilanie i systemy sterowania ruchem. Tym samym nie wzrosną wydatki na elementy, które generują najwyższe koszty, głównie obiekty inżynieryjne: mosty, wiadukty, przepusty, itp.

Nieznacznej zmianie ulegną jedynie koszty budowy części ekranów akustycznych ze względu na zmianę zakresu oddziaływania akustycznego. Podniesienie prędkości pozostanie więc praktycznie bez wpływu na finansowanie budowy, a znacznie zwiększy atrakcyjność przyszłej oferty polskich kolei względem transportu drogowego czy lotniczego.

Najwyższe parametry

Centralny Port Komunikacyjny zapewnia, że buduje pierwszą linię Kolei Dużych Prędkości, uwzględniając na każdym etapie planowania, projektowania i realizacji najwyższe możliwe parametry przejazdu pociągów KDP.

Dzięki przyjętym założeniom dla Kolei Dużych Prędkości skrócenie czasu przejazdów przyniesie fundamentalną zmianę jakości podróżowania po Polsce. Analizy zawarte w Studiach techniczno-ekonomiczno-środowiskowych (STEŚ) i Projektach Budowlanych dla każdego odcinka linii „Y” od samego początku uwzględniają maksymalną prędkość projektową przejazdu pociągów 350 km/h. Pozwoliło to CPK na podjęcie decyzji o zwiększeniu prędkości eksploatacyjnej, z jaką będą się poruszały pociągi – z pierwotnie planowanych 250 km/h do nawet 350 km/h.

Wszystkie umowy na wykonanie Studiów techniczno-ekonomiczno-środowiskowych (STEŚ) dla linii „Y zostały podpisane jeszcze w 2021 roku. I zakładały właśnie budowę linii na V max = 350 km/h – w tym strategicznego odcinka linii nr 85, który połączy stację Warszawa Zachodnia, Lotnisko CPK i Łódź.

Spółka CPK zwraca uwagę, że skrócenie czasów przejazdu poprawi wskaźniki efektywności linii kolejowych. Zaś powstająca infrastruktura obsłuży największe potoki pasażerskie. Według prognoz przygotowanych na podstawie zaawansowanych narzędzi analitycznych przewozy będą rosły. To z kolei będzie silnym impulsem dla inwestycji CPK i PKP Polskich Linii Kolejowych, które wpisują się w oczekiwania rynku i opartych na twardych danych.

Jeszcze szybsze podróże

Efektem podniesienia prędkości eksploatacyjnej na linii „Y” z 250 do 320 km/h będzie skrócenie czasu przejazdu z Warszawy Centralnej do Łodzi o 6 minut. Podróż ma trwać mniej niż godzinę. Natomiast z Warszawy do Wrocławia pasażerowie dotrą szybciej o 15 minut, a z Warszawy do Poznania o 20 minut. Czas przejazdu między stolica a tymi dwoma miastami ma wynieść ok. 1 godziny i 40 minut.

Zyskają na tym również mniejsze miasta znajdujące się na trasie „Y”, takie jak Kalisz czy Sieradz. W kolejnych etapach inwestycji znacznie skróci się czas przejazdu także na dalszych połączeniach długodystansowych wykorzystujących linię „Y”. Zarówno krajowych, np. do Szczecina, jak i międzynarodowych (np. do Berlina).

Niezależnie od osiąganej maksymalnej prędkości eksploatacyjnej, po liniach będą mogły kursować także pociągi rozwijające niższe prędkości (200-250 km/h).

Linia „Y” powstanie etapami i jako pierwszy, wraz z uruchomieniem nowego lotniska w 2032 roku, zostanie oddany do użytkowania odcinek Warszawa – CPK – Łódź. Na 2035 r. spółka planuje zakończenie budowy całej linii – wraz z odcinkami: Łódź – Sieradz – Wrocław i z Sieradza do Poznania.

Podniesienie prędkości na linii Y jest konieczne, gdyż – zdaniem rządu – jazda pociągów z prędkością tylko 250 km/h spowodowałyby, że takie połączenia byłyby niekonkurencyjne. I ważne jest również to, że z torów KDP będą korzystały nie tylko szybkie pociągi, ale i tradycyjne składy. To dlatego, że linia „Y” będzie zintegrowana z obecną siecią kolejową.

 

Podobne artykuły