Strona główna » Wiadomości » Infrastruktura » PKP Energetyka pracuje nad rozwiązaniem, które nie dopuści do oblodzenia sieci trakcyjnej

PKP Energetyka pracuje nad rozwiązaniem, które nie dopuści do oblodzenia sieci trakcyjnej

Adrian Izydorek
Fot Intercity

PKP Energetyka realizuje innowacyjny projekt zapobiegania obladzaniu trakcji z wykorzystaniem automatycznej stacji pogodowej.

Mróz jest często głównym sprawcą awarii sieci trakcyjnej – a konkretnie szadź i lód, które powodują, że nie ma styku między pantografem zainstalowanym na pociągu a siecią. Zdarza się to szczególnie w zimowe poranki, kiedy pierwsze pociągi wyjeżdżają na tory po kilku godzinach przerwy w rozkładzie. W takich sytuacjach sieć trakcyjną odladza się mechanicznie, za pomocą pociągów sieciowych wyposażonych w specjalne urządzenia. To ciężka praca wielu osób w niesprzyjających warunkach.

Chcemy, aby zapobieganie obladzaniu trakcji mogło odbywać się w sposób zdalny i automatyczny, przy wsparciu systemu, który będzie przewidywać możliwość nagromadzania się szadzi i lodu. Prototypowe rozwiązanie oparte jest na takim sterowaniu wielkością prądu, aby móc podnieść temperaturę na przewodach trakcyjnych bez niepotrzebnych strat energii – mówi Marta Wyżykowska, starszy specjalista ds. badań i rozwoju w PKP Energetyka.

Co istotne, prąd, który ma nie dopuścić do oblodzenia, będzie „zamknięty” w tzw. pętli odladzania. Mówiąc prościej, do przewodów zagrożonych powstaniem oblodzenia –na podstawie dokładnie mierzonych parametrów meteorologicznych – zostanie przesłana niewielka ilość energii elektrycznej, która podgrzeje drut jezdny do temperatury, która uniemożliwi osadzenie się szadzi. To rozwiązanie z zakresu „preventive maintenace” – przeciwdziałania problemom zanim one wystąpią.

Prototyp budowany jest w województwie opolskim, przy podstacji trakcyjnej PT Kostów. Sercem instalacji będzie przekształtnik sterowany Enviline firmy ABB.

Jego podstawową funkcją jest oczywiście zamiana prądu przemiennego z sieci energetycznej na prąd stały 3kV wykorzystywany przez sieć trakcyjną, ale w tym przypadku przekształtnik ma też dodatkowe zadanie, czyli odpowiednie „dostosowanie” tego prądu do aktualnego stanu przewodu trakcyjnego. Proces odladzania musi być bowiem cały czas kontrolowany jeśli chodzi o parametry prądowo-napięciowe, tym bardziej, że będzie się odbywał w czasie, gdy w pętli nie ma odbiornika energii, jakim jest pociąg – mówi Maciej Kordas z biznesu Elektryfikacji ABB w Polsce.

Nietypowe urządzenie – bo w technologii tyrystorowej dla sieci 3kV prądu stałego – zostanie wyprodukowane w fabryce ABB w Bielsku-Białej. Dodatkowo przekształtnik będzie wyposażony w układ sterowania oparty na sterowniku AC800. To otwarta platforma zapewniająca dużą moc obliczeniową, co jest istotne z punktu widzenia integracji z innymi, lokalnymi systemami.

Zespół przekształtnikowy ma współpracować z automatyczną stacją pogodową. Jak podkreśla Marta Wyżykowska z PKP Energetyka, chodzi o istotny element predykcyjny. Reakcja z odpowiednim wyprzedzeniem zwiększy skuteczność rozwiązania i ograniczy do minimum ryzyko zatrzymania ruchu pociągów.

Projekt PKP Energetyka jest współfinansowany ze środków Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego

Tak rozbudowany system zapobiegania obladzaniu z wykorzystaniem automatycznej stacji pogodowej i przekształtnika sterowanego 3kV DC to innowacja nawet w skali Europy. Na nieco podobne rozwiązanie zdecydowali się swojego czasu m.in. Włosi, ale zapobieganie odladzaniu w polskiej wersji będzie charakteryzować się większą skutecznością i wydajnością energetyczną – czytamy w komunikacie.

Podobne artykuły