NaKolei.pl OpinieDziałania Jak rynek ocenia umowę ramową CPK wartą 7 mld zł? Zapytaliśmy przedstawicieli branży budowlanej

Jak rynek ocenia umowę ramową CPK wartą 7 mld zł? Zapytaliśmy przedstawicieli branży budowlanej

Mateusz Izydorek
Źródło: CPK

Na początku października spółka CPK ogłosiła postępowanie ramowe na dokumentację projektową dla kolejowych „szprych”. Umowa opiewać będzie na kwotę ok. 7 mld zł, które spółka CPK planuje wydać na zadania projektowe w ciągu 8 lat. To będzie największe tego typu zlecenie w Europie. Jak rynek ocenia ten przetarg? Zapytaliśmy przedstawicieli branży.

Centralny Port Komunikacyjny to spółka powołana w 2018 roku, której zadaniem jest koordynacja i realizacja wszystkich inwestycji związanych z budową Lotniska Solidarność, tzw. kolejowych szprych i innych inwestycji towarzyszących. Ostatnie miesiące przyniosły szereg umów podpisanych pomiędzy wykonawcami a spółką, m.in. na realizację Studiów Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowych (STEŚ) dla poszczególnych elementów całego projektu. Gdy tylko STEŚ zostaną opracowane, CPK będzie mógł przejść do kolejnych etapów realizacji inwestycji, np. prac projektowych oraz przygotowania pełnej dokumentacji technicznej pod planowane linie kolejowe. W tym celu CPK ogłosił na początku października postępowanie ramowe na kwotę 7 mld zł.

Źródło: CPK

Skąd taki pomysł na działanie w obszarze dokumentacji? Czy wykorzystanie formuły umowy ramowej na etapie opracowania dokumentacji projektowej to dobry pomysł? Poprosiliśmy o opinię przedstawicieli branży budowlanej i ekspertów rynku.

Wiesław Nowak, prezes Grupy ZUE, określił budowę CPK mianem bezprecedensowego i bardzo ambitnego zadania, które może wpłynąć nie tylko na lotnictwo cywilne, ale także na ruch kolejowy w Polsce, z czym związany jest, znany nam wszystkim w branży, projekt budowy kolejowych „szprych”.

Ogłaszane już teraz przetargi pokazują skalę i wyzwania stojące przed branżą. Z pewnością montaż finansowy tego przedsięwzięcia w aktualnej trudnej pandemicznej sytuacji jest dużym wyzwaniem. Na aprobatę zasługuje korzystanie z instytucji prawnej, jaką jest instytucja umowy ramowej. Jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, które oceniam pozytywnie. Pewne wątpliwości mogą wiązać się z tym, że zasady zawierania umów wykonawczych zawarte w umowie ramowej nie są do końca sprecyzowane. Wątpliwości te zapewne zostaną wyjaśnione na etapie pytań do specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Miejmy nadzieję, że zaproszenia do składania ofert wykonawczych będą za każdym razem kierowane do wszystkich wykonawców, będących stronami umowy ramowej. Liczymy na dobrą i sprawną realizację tego jedynego w swoim rodzaju projektu – powiedział dla NaKolei.pl Wiesław Nowak.

Ważnymi dla branży kwestiami ujętymi w postępowaniu są dotąd nigdy niestosowane systemy premiowania wykonawców za przedterminowe realizacje usług. Dotychczas zamawiający byli raczej skorzy do stosowania metody kija niż marchewki, by zmobilizować wykonawców do terminowych prac. Widać po przykładzie ostatnich inwestycji infrastrukturalnych chociażby Budimeksu, że inwestycje da się wykonać nie tylko planowo, ale i sporo przed terminem ustalonym w umowie. Obecne rozwiązania jednak nie dają z tego powodu korzyści, co ma się zmienić wraz z projektem CPK. Do tej kwestii wspólnie odnieśli się Artur Popko – prezes Budimeksu i  Jan Styliński – prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa:

Zapowiedź umów ramowych przedstawioną przez spółkę CPK oceniam pozytywnie. W mojej ocenie, warte zastosowania są m.in.: dodatkowe wynagrodzenie za przyspieszenie prac, dodatkowe zaliczki oraz rozliczenia ryczałtowe lub obmiarowe (w zależności od rodzaju usługi). Oczywiście, czekamy na dalsze szczegóły, ale koncepcja CPK jest interesująca i dobrze rokuje. Dialog między inwestorem a wykonawcą to klucz do sukcesu każdej inwestycji – mówi Artur Popko, prezes Budimeksu.

Źródło: CPK

Spółka CPK ogłosiła postępowanie na zawarcie umowy ramowej na usługi intelektualne: badania, projektowanie etc, dla realizacji komponentu kolejowego CPK. Zwraca uwagę znaczna wartość zamówienia, sięgająca 7.5% planowanych nakładów inwestycyjnych. Bardzo pozytywnie oceniamy takie podejście inwestora. Bolączką szeregu inwestycji w Polsce w minionych latach było marginalizowanie, zarówno pod względem czasowym, jak i budżetowym, etapu przygotowania inwestycji. W ramach planów CPK wydaje się, że ten negatywny trend zostanie przełamany. Ponadto, pozytywnie oceniamy wprowadzenie dotąd rzadko albo wręcz nigdy nie stosowanych mechanizmów takich, jak np. premia z tytułu przyspieszenia prac. Także mechanizm zaliczek, zaliczek dodatkowych, rozliczenia częściowego czy bardziej elastycznego podejścia do wynagrodzenia  powinien pozytywnie wpływać na realizację usług przez wykonawców. Biorąc pod uwagę długi okres obowiązywania umowy ramowej, należy zwrócić uwagę na szeroki udział polskiego rynku projektowego. Wyrażamy nadzieję, że inwestor będzie starał się w możliwie najbardziej efektywnym stopniu wspierać rozwój firm projektowych, długofalowo obecnych na polskim rynku – powiedział Jan Styliński.

Jaki jest drugi niewątpliwy plus realizacji takiej umowy? Znaczne skrócenie czasu w procesie przetargowym. Dotychczas wszelkie prace związane z planowanymi inwestycjami wymagały oddzielnych przetargów, które potrafiły ciągnąć się miesiącami. W tym wypadku spora część formalności zostanie rozwiązana za jednym razem, a wszystkie zainteresowane strony wystartują jako podmioty zainteresowane tematem. Po sprawdzeniu ich doświadczenia i kompetencji zostaną oni uznani za podmioty wiarygodne i rzetelne do wykonania powierzonych im zadań. Pozwoli to prowadzić szereg „przetargów” w uproszczonej formie zgodnie z aktualnie panującymi potrzebami, skracając czas formalności do niezbędnego minimum. W tej sprawie również zabrał głos Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej.

Umowy ramowe mogą być dobrym rozwiązaniem, bo upraszczają procedury w przyszłości. Mamy sprawdzonych graczy na rynku w obszarze realizacji inwestycji infrastrukturalnych, więc czemu nie przyspieszyć całego procesu. Przygotowania do realizacji inwestycji i cały proces przetargowy trwają bardzo długo, więc wszystkie działania skracające te procedury należy oceniać pozytywnie – mówi Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej.

Przy okazji tematu i rozmowy z Janem Stylińskim, zapytaliśmy go – jako przedstawiciela Związku Pracodawców Budownictwa – o ogólną opinię na temat całości projektu, jakim jest CPK. Jan Styliński nie miał wątpliwości co do zasadności realizacji projektu CPK, zwłaszcza w odniesieniu do komponentu kolejowego.

Polska powinna otrzymać wystarczające środki finansowe dla zrealizowania 1800 km nowych torów. Tak duże inwestycje to w naszej ocenie szansa dla polskiej branży kolejowej na budowę znacznie większego potencjału wykonawczego w kolejnych latach. Branża liczy jednocześnie, że inwestor skorzysta z negatywnych doświadczeń lat minionych i będzie wspierał te podmioty, które podchodzą poważnie do polskiego rynku budowlanego, odprowadzają w Polsce podatki i zatrudniają w Polsce pracowników. Zwracamy również uwagę na konieczność wzmocnienia edukacji zawodowej w obszarze kolejowym, aby skutecznie budować potencjał firm podwykonawczych, a także zapewnić kadry dla odpowiedniego zarządzania tak rozległą infrastrukturą– mówi Jan Styliński. 

Poprosiliśmy też o wypowiedź praktyka, inspektora nadzoru inwestorskiego, eksperta Klastra „Luxtorpeda 2.0”, Michała Grzegorzewskiego o kompleksowe podsumowanie zagadnienia, czy taka umowa ma sens oraz jakie są plusy z jej realizacji, a jakie minusy:

Wykorzystanie formuły umowy ramowej podczas planowania inwestycji Centralnego Portu Komunikacyjnego nie wydaje się zaskoczeniem. Realizacja wieloletniego programu inwestycyjnego, jakim jest CPK, wiąże się m.in. z trudnościami dotyczącymi dokładnego określenia pełnego zakresu prac czy sztywnych ram czasowych. Dodatkowo, rynek budowlany jest przestrzenią bardzo dynamiczną, zarówno w aspektach takich, jak dostępność zasobów bądź też kształtowanie się cen. W świetle powyższych, zamawiający powinien dysponować co najmniej czymś w rodzaju porozumienia z potencjalnymi wykonawcami, w oparciu o które może planować kolejne etapy wykonania. Umowa ramowa umożliwia osiągnięcie takiego porozumienia poprzez określenie warunków potencjalnej współpracy bez konieczności zaciągania jakichkolwiek zobowiązań na linii zamawiający – wykonawca– mówi dla NaKolei.pl inż. Michał Grzegorzewski.

– To, co stanowi udogodnienie, może stanowić jednocześnie problem dla planującego przedsięwzięcie zamawiającego – umowa ramowa stanowi pewną formę deklaracji, ale nie nakłada na potencjalnych wykonawców obowiązku złożenia finalnych ofert. W przypadku umowy na prace projektowe taka hipotetyczna sytuacja mogłaby wiązać się z długofalowymi, negatywnymi skutkami dla dalszej realizacji CPK. Kwota w wysokości ponad 7 mld złotych netto sprawia, że mamy do czynienia z największą obecnie taką umową na prace projektowe w skali europejskiej– dodał Grzegorzewski.

 

Skomentuj ten artykuł

Podobne artykuły

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Rozumiem Polityka prywatności