Wojna na Ukrainie, nałożone sankcje i zamknięcie biur Kolei Litewskich w Rosji i na Białorusi, spowodowały że Grupa LTG musiała podjąć decyzję o zwolnieniu około 2 tys. pracowników.
Koleje Litewskie kontynuują realizację planu, który ma być odpowiedzią na obecnie panującą sytuację w naszym regionie. Wczoraj, 27 kwietnia br. Zarząd zakończył konsultacje z przedstawicielami pracowników. Podczas rozmów wspólnie podjęto decyzję o zredukowaniu kadry pracowniczej. Będzie to drastyczna redukcja, ponieważ zwolnionych ma być około 2 tys. pracowników.
W ramach konsultacji ustalono również kwestie odpraw oraz pomocy przy zmianie ścieżki kariery zawodowej. Grupa LTG wspólnie z Urzędem Pracy ma zapewnić 6 mln euro, które zostaną przeznaczone na odprawy dla pracowników. Ponadto dla zwolnionych pracowników ma zostać przygotowany pakiet wsparcia, który pomoże zmienić dotychczasowym kolejarzom ścieżkę zawodową.
Litwini szukają swojego miejsca na rynkach zachodnich
Przed wybuchem wojny litewscy kolejarze widzieli szansę dalszego rozwoju na rynkach wschodnich. W sposób naturalny, ostatecznie Koleje Litewskie zadecydowały, że zamykają swoje biura w Rosji i na Białorusi, bo nie ma tam przestrzeni do dalszej współpracy – więcej informacji.
Grupa LTG chce teraz skupić się na zwiększeniu swojej efektywności, przy jednoczesnej redukcji kosztów, ale także na ekspansji na nowe, zachodnie rynki. Tutaj warto wskazać, że Koleje Litewskie mają już w Polsce funkcjonującego przewoźnika towarowego: LTG Cargo Polska. Litewscy kolejarze muszą całkowicie zmienić kierunek swojej działalności.
Zobacz również: Litwini testują połączenie kolejowe na Ukrainę z pominięciem Białorusi. Po raz pierwszy w historii
Plan ten jest konieczny, ponieważ przewoźnik towarowy LTG Cargo należący do Grupy LTG przewiezie w tym roku około o połowę ładunku mniej niż w 2021 roku, w związku z wojną na Ukrainie oraz sankcjami nałożonymi na Białoruś i Rosję. Będzie to największy spadek wolumenu przewozów i najmniejsza ilość przewożonych ładunków w historii firmy. Znaczny spadek wolumenu przewozów w porównaniu z rokiem ubiegłym może spowodować utratę około 150 mln euro przychodów Grupy LTG – tłumaczą Koleje Litewskie.
Zarządca infrastruktury, LTG Infra ma w tym roku otrzymać wsparcie pomocy publicznej. Finansowanie ma pozwolić na kontynuujące strategicznych inwestycji, takich jak elektryfikacja linii Wilno-Kłajpeda. Mimo to, zanim podjęto decyzję o zwolnieniach, zadecydowano o tymczasowej rezygnacji z realizacji niektórych inwestycji.
Redukcja kadry pracowniczej
W sumie z Grupy LTG zostanie zwolnionych około 2 tys. pracowników, z czego około 1,2 tys. wykonujących swoje obowiązki w LTG Cargo, około 500 w LTG Infra oraz 300 w LTG. Grupa LTG pożegnać się ma z około 1/4 kadry zarządzającej różnych szczebli. Według danych na 2019 rok, Koleje Litewskie zatrudniały około 10,5 tys. pracowników.
Podjęto już decyzje o cięciu kosztów i odłożeniu w czasie niektórych inwestycji. Po pierwsze, musimy nadal zapewniać naszym klientom wysoką jakość i konkurencyjność usług. Po drugie, zmniejszając liczebność zespołu, musimy zapewnić sobie możliwość jego powiększenia w przyszłości, w miarę odkrywania nisz dla dalszych działań. Po trzecie, rozstając się z częścią zespołu, będziemy dążyć do tego, aby w pełni wesprzeć tych pracowników w przystosowaniu się do zachodzących zmian. Zapewnili oni sprawne funkcjonowanie Grupy i ważne jest dla nas, aby mogli kontynuować swoją karierę w innym miejscu – powiedział Egidijus Lazauskas, Prezes Zarządu LTG.
Zdaniem Viliusa Ligeiki, przewodniczącego Litewskiej Federacji Kolejowych Związków Zawodowych, konsultacje były konstruktywne, dlatego szybko udało się znaleźć potrzebne rozwiązania:
Zaproponowaliśmy i zbadaliśmy kilka możliwych scenariuszy. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę zarówno z konieczności podejmowania trudnych decyzji, jak i konieczności jak największej ochrony interesów pracowników. W tym celu zaplanowaliśmy zarówno działania realizowane przez Grupę LTG, jak i uzgodniliśmy zaangażowanie Urzędu Pracy. Mamy nadzieję, że będzie to znacząca pomoc.

