Strona główna » Wiadomości » PKP Telkol jednak zmieni właściciela

PKP Telkol jednak zmieni właściciela

Krzysztof Losz
Fot. PKP Telkol

PKP Polskie Linie Kolejowe nie zrezygnowały z zakupu od PKP S.A. udziałów w PKP Telkol. Rozmowy w tej sprawie ciągną się już od kilku lat.

 

Telekomunikacyjna spółka idealnie pasuje do portfolio Grupy PKP PLK, gdyż  PKP Telkol zajmuje się utrzymaniem urządzeń sieci łączności, które służą prowadzeniu ruchu pociągów. W skład infrastruktury Telkolu wchodzą np. łącza analogowe, systemy i urządzenia TVU, urządzenia końcowe i sterowania ruchem, radiotelefony wraz z instalacjami antenowymi. A ponieważ PKP Polskie Linie Kolejowe odpowiadają za zarządzanie infrastrukturą kolejową, więc przejęcie Telkolu byłoby niejako dopełnieniem kompetencji PKP PLK.

Rozmowy zarządcy infrastruktury z PKP S.A. trwają już od kilku lat, ale Piotr Wyborski, prezes PKP PLK, zapewnia, że jest postęp w tych negocjacjach.

Przygotowujemy mechanizm finansowy na podstawie którego udziały w PKP Telkol przeszłyby do PKP Polskich Linii Kolejowych. Cały czas w dyskusji jest również temat gruntów, o tym też rozmawiamy – stwierdził Piotr Wyborski, prezes PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Temat zmian właścicielskich w PKP Telkol pojawił się oficjalnie w 2022 roku. Wówczas PKP PLK złożyły wniosek do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o wyrażenie zgody na zakup udziałów w telekomunikacyjnej spółce, które należą do PKP S.A.

Dużym krokiem na przód było podpisanie w czerwcu 2024 roku listu intencyjnego przez PKP PLK i PKP S.A., który formalnie rozpoczął proces zmian własnościowych w PKP Telkol. Obie strony uznały wtedy, że ta transakcja jest potrzebna w celu uporządkowania zarządzania naszymi kolejowymi zasobami.

Sprawa wymaga szeregu uzgodnień prawnych i finansowych, dlatego rozmowy wymagają czasu. Nie wiadomo jeszcze, kiedy nastąpi ich finał.

Bez PGE EK

Natomiast PKP PLK  nie planują odkupienia od PGE spółki PGE Energetyka Kolejowa. Co prawda taka inwestycja miałaby sens operacyjny, ale Piotr Wyborski przyznał, że energetyczna spółka jest zbyt dużym podmiotem, aby PKP PLK mogły ją wykupić.

Natomiast zarządca infrastruktury kolejowej analizuje zmianę modelu utrzymania sieci trakcyjnej. W 2027 roku zakończy się bowiem obowiązywanie obecnej pięcioletniej umowy z PGE EK na utrzymanie urządzeń i infrastruktury trakcji elektrycznej. PKP PLK sprawdza, jakie zadania w tym zakresie mogłaby wykonać samodzielnie. To jest zależne od dostępnego potencjału technicznego (pojazdy specjalistyczne) i kadrowego.

Podobne artykuły