NaKolei.pl WiadomościKDP Pesa dalej rozwija projekt 300+ km/h. Za chwilę ma powstać pierwszy zestaw wózków

Pesa dalej rozwija projekt 300+ km/h. Za chwilę ma powstać pierwszy zestaw wózków

Adrian Izydorek
Mat. Pesa Bydgoszcz

Bydgoska Pesa cały czas kontynuuje prace przy projekcie pociągów KDP. Producent zakwalifikował się do wstępnych konsultacji rynkowych na dostarczenie taboru dla CPK.

Rozszerzenie floty pociągów KDP w Polsce staje się coraz bardziej realne. PKP Intercity w swojej strategii do 2030 roku przewidziało zakupy taborowe warte 24,5 mld zł. Wśród planów zakupowych zapowiedziano chęć zakupu nawet 23 pociągów kolei dużych prędkości (KDP) – więcej informacji. Jest to zakup planowany równolegle do powstawania infrastruktury kolejowej Centralnego Portu Komunikacyjnego. Inwestycja w tak liczny zakup pociągów KDP byłaby bezcelowa, bez realizacji budowy tzw. „Szprych”, czyli planowanych nowych linii, gdzie pociągi mogłyby się rozpędzić nawet do 350 km/h.

Dodatkowo, sam Centralny Port Komunikacyjny powoli rozpoznaje rynek producentów taboru. Spółka rozpoczęła wstępne konsultacje rynkowe na tabor, w celu pozyskania niezbędnych informacji do ogłoszenia postępowania na zakup pociągów.

Konsultacjami CPK zainteresowana cała czołówka

Projekt CPK wprowadziłby przełom na polskiej kolei. W końcu zamiast modernizować, zaczęlibyśmy budować nowe szlaki, które pozwoliłyby stworzyć sieć kolei dużych prędkości z prawdziwego zdarzenia. Do obsługi nowych linii potrzebny będzie nowy tabor, którego dostawą zainteresowali się producenci z całego świata.

Do konsultacji taborowych w ramach CPK zgłosili się najwięksi producenci. Centralny Port Komunikacyjny wśród wszystkich zgłoszonych podmiotów wybrał 10. z nich, a byli to:

  1. Stadler Polska,
  2. Konsorcjum Alstom Konstal i Alstom Ferroviaria,
  3. Newag,
  4. Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz,
  5. Konsorcjum Hitachi Rail i Hitachi Europe Limited Oddział w Polsce,
  6. Patentes Talgo,
  7. Construcciones y Auxillar de Ferrocarriles (CAF),
  8. CRRC Zhuzhou Locomotive,
  9. Siemens Mobility,
  10. Hyundai Rotem Company.

A więc mamy zarówno polskich producentów, jak i takich gigantów jak hiszpańskie Talgo, niemiecki Siemens Mobility, chińskie CRRC, Alstom, Hitachi. Są to producenci z doświadczeniem w produkcji pociągów KDP.

Pesa wkrótce z testami na 300+ km/h

Bydgoska Pesa zakwalifikowała się do konsultacji CPK. Producent nie ukrywa, że jest zainteresowany pociągami dużych prędkości, cały czas prowadzi w tej dziedzinie prace, równolegle do innych projektów. W zeszłym roku podczas Kongresu Rozwoju Transportu, Prezes Pesy poinformował, że producent przeprowadził na symulatorach, pomyślne testy układów biegowych przy prędkości 300 km/h. Teraz, podczas Konferencji „Wyzwania w obszarze taboru kolejowego do 2030 roku”, Prezes Zdziarski poinformował, że wkrótce ma powstać pierwszy zestaw wózków do fizycznych testów.

Dopracowujemy dokumentację wykonawczą. Za chwilę będzie powstawał pierwszy zestaw wózków do testów – powiedział Krzysztof Zdziarski, Prezes Zarządu Pesa Bydgoszcz.

Duża konkurencja

Dialog konkurencyjny, czy to na pociągi KDP dla CPK, czy też na push-pulle ogłoszony przez PKP Intercity, świetnie pokazuje, że polscy producenci będą mieli dużą konkurencję w nadchodzących postępowaniach przetargowych. Można się domyśleć, że dlatego też tych dwóch producentów (Newag i Pesa), którzy od lat byli największymi konkurentami na naszym rynku, zdecydowało że wspólnie złożą ofertę jako konsorcjum na piętrowe pociągi push-pull. O ile Pesa ma doświadczenie w piętrowych składach (Sundecki dla Kolei Mazowieckich), a Newag ma sprawdzone lokomotywy dwusystemowe, o tyle problem pojawia się w przypadku składów KDP.

Żaden polski producent nie ma doświadczenia w dostawie takiego taboru. Zważając na jasne deklaracje i małe zapowiedzi, wydaje się, że Pesa najwięcej pokłada nadziei w dostawie pociągów KDP, inwestując od kilku lat w swoje badania i testy.

My już teraz współpracujemy [z innymi producentami komponentów przyp. red.], kompilacja wielu zespołów technicznych, technologicznych, w których są wyspecjalizowani „wielcy tego świata”, produkujący systemy napędowe, jezdne, hamulcowe. My na co dzień współpracujemy z dostawcami lub producentami zespołów i komponentów do pojazdów wysokiej prędkości – mówił rok temu Prezes Zdziarski, podczas Kongresu Rozwoju Transportu.

Nie można też wykluczać, że polscy producenci będą chcieli tworzyć konsorcja. Już w 2019 roku ówczesny Prezes Pesy mówił o ewentualnej współpracy.

Jeśli chcielibyśmy samodzielnie zbudować pojazd klasy high speed np. dla CPK będziemy potrzebować czasu, jeśli taki pojazd musielibyśmy dostarczać szybko to konieczna będzie współpraca z partnerem, który ma większe doświadczenie. Nie wykluczamy więc opcji powołania  konsorcjum w tej sprawie – powiedział podczas targów TRAKO 2019 ówczesny Prezes Zarządu Pesy, Krzysztof Sędzikowski.

Skomentuj ten artykuł

Podobne artykuły

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję Polityka prywatności