Koleje Małopolskie ogłosiły drugi przetarg na naprawę na poziomie P4 swoich czterech elektrycznych pociągów serii EN64 typu 40WEa. Tym razem jednak zadanie nie obejmuje zabudowy systemu ETCS.
Poprzednie postępowanie przewoźnik unieważnił, gdyż złożone oferty przekraczały budżet zamawiającego. Ale wówczas Koleje Małopolskie oczekiwały, że oprócz standardowych prac w ramach P4, potencjalny wykonawca zamontuje w pociągach urządzenia systemu sterowania ETCS. Teraz tego zadania już nie ma w specyfikacji przetargowej.
Prace modernizacyjne dotyczą czterech elektrycznych zespołów trakcyjnych typu 40WEa, o numerach EN64-004, EN64-006, EN64-007 oraz EN64-008. Zwycięzca przetargu wykona naprawy składów na poziomie P4, jak również zrealizuje prace dodatkowego, jeśli okaże się, że są one koniczne. Wykonawca opracuje ponadto dokumentację techniczną, którą przekaże przewoźnikowi. Koleje Małopolskie zawrą też w postępowaniu prawo opcji. Na oferty KMŁ czekają do 9 września.
Przypomnijmy, że pociągi serii 40WEa to składy Acatus Plus, które wyprodukowała PESA Bydgoszcz w latach 2014-2016. Powstała krótka seria tylko kilkunastu takich pojazdów i w większości trafiły one do Małopolski: część użytkuje wojewódzki samorządowy przewoźnik, a część małopolski oddział POLREGIO.

