Koleje litewskie – Grupa LTG – w 2024 roku znacznie poprawiła swoje wyniki finansowe w stosunku do 2023 roku. Zarobi na tym także budżet Litwy, gdyż prawie 90% zysku przejmie rząd jako dywidendę.
Przychody Grupy LTG wzrosły o 10% rok do roku i w 2024 r. osiągnęły poziom 499 mln euro (ponad 2 mld zł). Zysk netto wyniósł 37 mln euro (około 157 mln zł). Prawie cały zysk – bo 33 mln euro (ok. 140 mln zł) – przejmie litewski rząd, gdyż taka dywidendę wypłaci państwu kolejowy przewoźnik. Dobry wynik w 2024 roku powoduje, że litewskie kolej z optymizmem patrzą w przyszłość i zapowiadają kontynuowanie ambitnej strategii rozwoju przewozów towarowych i pasażerskich.
Towary na pociągi
W działalności Grupy LTG kluczowe znaczenie ma transport towarów. Litewskie koleje poinformowały, że w 2024 roku – mimo negatywnych skutków wojny na Ukrainie – dochody z przewozu ładunków wzrosły o 9% rok do roku głównie przez wzrost transportu na rynku krajowym. Ale LTG uruchomiły także nowe połączenia międzynarodowe, czego przykładem są przewozy z Czech i Austrii (korytarz Bałtyk – Europa Środkowa). Litwini zwiększyli swoja obecność także na Łotwie i w Estonii. I twierdzą, że „LTG Cargo Polska ugruntowała swoją pozycję na polskim rynku”, kontrolując ponad 5% przewozów. Tej informacji nie potwierdzają dane Urzędu Transportu Kolejowego, który podał, że w 2024 roku LTG Cargo Polska miało 0,88% udziału w rynku pod względem masy przewiezionych ładunków. W ujęciu pracy przewozowej ten udział wzrasta do 1,59%, a w przypadku pracy eksploatacyjnej – do 1,84%.
Więcej pasażerów
Koleje litewski poinformowały również o wzroście przewozów pasażerskich. Liczba podróżnych wzrosła o 10%, a przychody z biletów aż o 29%.
5,5 miliona pasażerów podróżowało pociągami, a wzrost ten był napędzany przez zaktualizowany rozkład jazdy zespołu LTG Link zgodnie z potrzebami podróżnych, szybką ekspansję liczby punktów sprzedaży biletów i skupienie się na poprawie doświadczeń pasażerów, co stało się kolejnym z naszych strategicznych kierunków, które zostały potwierdzone w zeszłym roku – powiedział Egidijus Lazauskas, dyrektor generalny LTG Group.
Jako sukces spółki prezes Lazauskas uznał rozwój połączeń pasażerskich z Łotwą i Estonią. I zapowiada uatrakcyjnienie przewozów na trasie Wilno – Warszawa – Kraków w grudniu tego roku, wraz z nowym rozkładem jazdy pociągów.
Szef Grupy LTG nie ukrywa, że celem spółki przewozowej LTG Link jest zwiększenie liczby pasażerów do 9,3 mln do 2029 roku. W tym celu koleje kupiły w 2024 roku 15 nowych pociągów elektrycznych i akumulatorowo-elektrycznych pociągów.
Rail Baltica szybko rośnie
Grupa LTG chwali się postępami w budowie magistrali Rail Baltica. W tym celu nie tylko buduje nową trasę od granicy z Polską w kierunku Łotwy, ale także elektryfikuje linię kolejową Wilno – Kłajpeda.
Rail Baltica to nie tylko infrastruktura, to nowe połączenie gospodarcze i geopolityczne między państwami bałtyckimi a Europą Zachodnią. Projekt ten umożliwi Litwie fizyczną integrację z europejską siecią kolejową, zapewni mobilność towarów i pasażerów oraz przyniesie korzyści gospodarcze całemu regionowi. „To nasz strategiczny most do przyszłości” – podkreśla dyrektor Lazauskas.
Rail Baltica ma także znaczenie militarne, zwłaszcza w obecnych warunkach geopolitycznych. Dlatego w Kownie koleje litewskie zbudują infrastrukturę przeładunkową o podwójnym przeznaczeniu, o rozstawie torów 1520 mm i 1435 mm. To rozwiązanie umożliwi przyjmowanie znacznych strumieni ładunków wojskowych NATO i ich przeładunek na szeroki tor w celu transportu na Łotwę i do Estonii. Będzie to największy terminal o podwójnym przeznaczeniu w krajach bałtyckich.

