Strona główna » Wiadomości » KDP potrzebuje stacji serwisowych

KDP potrzebuje stacji serwisowych

Krzysztof Losz
Fot. Eurostar

Eurostar apeluje do rządu Wielkiej Brytanii o rozbudowę infrastruktury do serwisowania pociągów dużych prędkości. Operator twierdzi, że bez kilku nowych stacji, gdzie prowadzić się będzie prace utrzymaniowe taboru, spali na panewce plan dynamicznego rozwoju Kolei Dużych Prędkości w ciągu najbliższych 10-15 lat.

 

KDP potrzebuje stacji serwisowych. Wniosek Eurostar to dalszy ciąg dyskusji operatora brytyjskim regulatorem rynku – Urzędem ds. Kolei i Dróg (ORR) w sprawie przyszłości stacji serwisowej Temple Mills International (TMI). Leży ona we wschodnim Londynie i jest obecnie jedyne miejsce w Anglii, gdzie jest możliwe prowadzenie prac utrzymaniowych szybkich pociągów. TMI użytkuje teraz tylko Eurostar, ale w czerwcu ORR uznał, że zajezdnia może obsłużyć w większym zakresie nie tylko Eurostar, ale i pociągi innego przewoźnika. O sprawie pisaliśmy na łamach naszego portalu: https://www.nakolei.pl/orr-wkracza-do-akcji/.

Eurostar nie może zakwestionować decyzji ORR, ale wzywa urząd do szerszego spojrzenia. Przewoźnik twierdzi, że stacja Temple Mills nie zabezpieczy wszystkich potrzeb sektora KDP w Wielkiej Brytanii. Ten segment ma się dynamicznie rozwijać, a konkurencja już rzuca wyzwanie Eurostarowi (https://www.nakolei.pl/treintalia-powalczy-z-eurostarem/; https://www.nakolei.pl/bronson-wysle-pociagi-przez-eurotunel/).

Inwestorzy oczekują boomu na podróże szybkimi pociągami z Londyny do różnych miast we Francji, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii czy Szwajcarii. Analizy mówią, że do 2040 liczba podróżnych wzrośnie z obecnych 11 mln do 40 mln.

Bez inwestycji ani rusz

KDP potrzebuje stacji serwisowych. Eurostar przekonuje, że Londyn może stać się wiodącym w Europie ośrodkiem KDP, ale pod warunkiem, że ORR zadba o infrastrukturę utrzymaniową. Operator kolejowy zapewnia, że rozbuduje zajezdnię TMI, ale to nie wystarczy. Żeby realny stał się scenariusz potrojenie liczby podróżnych, muszą powstać nowe stacje serwisowe, które zapewnią dostępność floty szybkich pociągów.

Spółka proponuje, aby w tym celu wykorzystać wolne moce przerobowe w istniejących zajezdniach, takich jak Centrum Utrzymania Pociągów Ashford, czy też Singlewell, Ripple Lane, Fawkham Junction oraz towarową stację w Dollans Moor. Należy również rozważyć budowę nowych obiektów we wschodnim Londynie.

Podobne artykuły