Strona główna » Wiadomości » Tabor » Dwa Impulsy 45WE trafiły do Nowego Sącza. Niedziałające pociągi pozostały w ASO Mieczkowski

Dwa Impulsy 45WE trafiły do Nowego Sącza. Niedziałające pociągi pozostały w ASO Mieczkowski

Adrian Izydorek
Fot. Ilostan Pojazdów Trakcyjnych / pitagoras23

Koleje Dolnośląskie wysłały dwa pociągi 45WE do Newagu. Pojazdy te oczekiwały naprawy P3/2, za którą odpowiedzialny jest ASO Mieczkowski. Ciąg dalszy sytuacji z nieodpalającymi się pojazdami.

Zaczynając od początku, w czerwcu 2021 roku Koleje Dolnośląskie ogłosiły przetarg na wykonanie naprawy P3/2 oraz wykonanie legalizacji licznika przy 11 elektrycznych zespołach trakcyjnych 45WE, czyli pięcioczłonowych Impulsach wyprodukowanych przez nowosądecki Newag. W przetargu startowało trzy zainteresowane podmioty:

  • Newag;
  • Serwis Pojazdów Szynowych ASO Mieczkowski;
  • ZNTK Mińsk Mazowiecki (obecnie PESA Mińsk Mazowiecki).

Jedynym kryterium wyboru w przetargu była cena. A najniższą cenę złożył ASO Mieczkowski (22 446 270 zł), zaraz za nim Newag (25 233 450 zł), a następnie ZNTK MM (32 025 510 zł).

Ostatecznie wybrano tę najtańszą ofertę, tym samym wykonawcą naprawy P3/2 nie okazał się producent pojazdów. Newag ponownie musiał obejść się smakiem,


Zobacz również: Impulsy trafią na P4 do ZNTK Mińsk Mazowiecki. Koleje Mazowieckie podpisały umowę


Koleje Dolnośląskie ogłosił wyniki przetargu w sierpniu 2021 roku, niedługo potem została podpisana umowa, w ramach której ASO Mieczkowski miał mieć dwa lata na wykonanie pracy, przy czym termin realizacji pojedynczej obsługi technicznej miał wynieść do 60 dni. Dotychczas ASO Mieszkowski wykonał prace przy dwóch jednostkach (45WE-023 i 45WE-024). Jednak pracownicy po wykonaniu zadania nie byli w stanie uruchomić pojazdów, według ASO taka przyczyna miała być niezależna od wykonawcy.

Oprócz tego dwa kolejne Impulsy (nr 20 i 21) przechodzą obecnie zakres prac P3/2 w ASO Mieczkowski. Natomiast Koleje Dolnośląskie wstrzymały dostawy kolejnych pojazdów, które przeznaczone były na wykonanie prac zgodnie z podpisaną umową.

Impulsy trafiły do Newagu

W zeszłym tygodniu skierowaliśmy się z pytaniami do Newagu, czyli producenta nieodpalających się pojazdów. Nowosądecki producent stwierdził wtedy, że nie jest w stanie określić co jest przyczyną nieuruchomiania się pojazdów.

Wykonawcą przeglądów pojazdów 45WE dla Kolei Dolnośląskich na poziomie P3/2 jest firma SPS ASO Mieczkowski. Nie posiadamy szczegółowych informacji na temat zakresu wykonanych na tych pojazdach prac jak również sposobów i metod ich wykonania – mówił w zeszłym tygodniu Łukasz Mikołajczyk, Rzecznik Prasowy Newagu.

Co ciekawe, z Wrocławia zostały wysłane bliźniacze jednostki, które jeszcze nie przeszły naprawy w ASO Mieczkowski.

Pragnę poinformować, że pojazdy typu 45WE (nr 019 i 029) zostały przetransportowane z Wrocławia do firmy Newag w celach diagnostycznych. Jeden z nich przejdzie także planowaną wymianę zestawów kołowych – poinformował Bartłomiej Rodak, Rzecznik Prasowy Kolei Dolnośląskich.

Skierowaliśmy się z pytaniami, czy wiadomo już co jest przyczyną, że pociągi, które przeszły naprawę P3/2 nie odpalają się. Zapytaliśmy także o transport tych jednostek oraz, czy Newag pobierze opłatę za tę usługę diagnostyczną i kto za to zapłaci. Koleje Dolnośląskie na ten moment nie chcą komentować tych kwestii.

Pozostałych kwestii, poruszanych przez Państwa w pytaniach, na chwilę obecną nie komentujemy – dodał Rodak.

Podobne artykuły