Infrastruktura Wywiady
Partnerzy działu
partner-dzialu-logo-blueocean

Mikołaj Wild: Oszczędności na etapie analitycznym przekładają się na miliardowe szkody

Mikołaj Wild: Oszczędności na etapie analitycznym przekładają się na miliardowe szkody

Nie, nie pilnujemy łąki. Pracujemy przy biurkach, pracujemy w oparciu o najnowocześniejsze narzędzia planistyczne, które są dostępne na rynku. Natomiast rzeczywiście, musi to trwać. – powiedział Prezes Zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego, Mikołaj Wild w wywiadzie dla Nakolei.TV.

W poprzednim wywiadzie dotyczącym mitów i faktów o inwestycji gościliśmy Ministra Marcina Horałę, pełnomocnika rządu ds. CPK dla RP, który wyjaśniał kwestię budżetu nieprzeznaczonego na służbę zdrowia oraz „gigantomanii”. Mikołaj Wild, Prezes Zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego, w wywiadzie dla NaKolei.TV tłumaczył natomiast zagadnienia m.in. związane z pensją pracowników CPK.

CPK to inwestycja opóźniona, nic się nie dzieje, tylko biorą pensje

Mamy bardzo ambitny harmonogram. Opóźnienia w realizacji podstawowych kamieni milowych, którym jest przypomnę, pierwsza łopata w 2023 roku i pod koniec 2027 roku wystartowanie z sercem systemu, czyli z Portem Solidarność oraz z nowymi trasami kolejowymi wchodzącymi w skład tzw. “Y”, byłyby czymś, co się zdarza na dużych projektach. Natomiast na dzień dzisiejszy, te terminy są jak najbardziej realne i są jak najbardziej możliwe do osiągnięcia. Żeby wyobrazić sobie z jakim przedsięwzięciem się mierzymy, dość powiedzieć, że żadne lotnisko o podobnej skali nie było budowane w Europie w czasie krótszym niż dwadzieścia lat. Gdy mówimy o opóźnieniach, traktujemy to zagrożenie oczywiście jako poważne, ale na dzisiaj jeszcze nie zmaterializowane.

Branie pieniędzy za pilnowanie łąki

Co tu dużo ukrywać, w naszej obrazkowej erze jest to bardzo taki wygodny wytrych, żeby atakować Centralny Port Komunikacyjny. Natomiast to pokazuje całkowity brak zrozumienia, na czym polega proces inwestycyjny. Całkowity brak zrozumienia, że błędy i brak określonego wysiłku analitycznego, do którego potrzeba jest ludzi, bardzo dużo pracy. Oszczędności na etapie analitycznym przekładają się na miliardowe szkody, na miliardowe straty na etapie późniejszym, no i my oczywiście nie możemy do tego dopuścić.

Po co CPK, jak jest lotnisko w Berlinie?

Berlin jest znakomitym przykładem z jednej strony jak nie realizować tego rodzaju projektów, więc jest bardzo dobrym źródłem wiedzy, źródłem negatywnego know-how, który jest potrzebny. Natomiast nie oszukujmy się, port w Berlinie, zwłaszcza w swoim ostatnim kształcie to jest port regionalny. W tym sensie, że to jest port, którego celem jest obsługa regionu Brandenburgii, być może z lekkim tylko elementem, jeśli chodzi o obszar ciążenia wchodzącym na Rzeczpospolitą. To miał być port hubowy, to miał być port przesiadkowy jednak linia lotnicza Air Berlin tak długo czekała na jego otwarcie, że zbankrutowała. Uważam, że przykład Berlina powinien być dla nas znaczącą przestrogą, co stanie się chociażby z naszym narodowym przewoźnikiem, jeżeli jego możliwości rozwojowe zostaną ograniczone przez bardzo nisko zawieszony sufit, którym jest brak portu przesiadkowego.

Więcej o technologiach przyszłości, sprzedaży ziem z zyskiem oraz o końcu hubów w wywiadzie z Mikołajem Wildem, Prezesem Zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego.