NaKolei.pl WiadomościTabor LEO Express wnioskuje o możliwość codziennej jazdy między Pragą a Krakowem

LEO Express wnioskuje o możliwość codziennej jazdy między Pragą a Krakowem

Adrian Izydorek
fot. Stadler

LEO Express złożył również wniosek do UTK o możliwość uruchomienia codziennych połączeń na trasie Praga – Kraków, w wymiarze aż pięciu par pociągów.

Wczoraj informowaliśmy, że LEO Express złożył wniosek do Urzędu Transportu Kolejowego ws. otwartego dostępu na trasie Wrocław – Praga. Oznaczałoby to, że prywatny przewoźnik planuje wrócić do obsługi ww. połączenia, które zostało zawieszone wraz z nadejściem pandemii w 2020 roku (połączenie wystartowało w grudniu 2019 roku i cieszyło się dużym zainteresowaniem).

Jednak LEO Express wskazało, że z Wrocławia do Pragi chciałoby uruchamiać codziennie 4 pary pociągów (w 2019 roku były to połączenia weekendowe). W złożonym wniosku czytamy, że LEO chciałoby jeździć na takiej trasie w takim wymiarze od  od 15 grudnia 2024 r. do 15 grudnia 2029 r.

Tego samego dnia do UTK wpłynął drugi wniosek LEO Express, tym razem dotyczący połączenia Praga – Kraków – Praga. Połączenie te cały czas jest obsługiwane przez prywatnego przewoźnika, ma on wymiar weekendowy (pt.-pon.). LEO Express teraz zawnioskowało o otwarty dostęp na trasie od 15 grudnia 2024 roku do 15 grudnia 2029 roku, tak aby przewoźnik mógł uruchamiać codziennie 5 par pociągów na trasie. A więc w tym momencie na biurku Prezesa UTK leżą dwa wnioski LEO Express:

  • na trasę Praga – Wrocław – Praga od 2024 do 2029 roku; 4 pary pociągów;
  • na trasę Praga – Kraków – Praga od 2024 do 2029 roku; 5 par pociągów.

Warto przypomnieć, że w maju 2022 roku LEO złożył wniosek o otwarty dostęp od grudnia 2022 do grudnia 2027 w relacji Kraków – Praga, w wymiarze jednej pary pociągów codziennie. UTK zatwierdził złożony wniosek, tym samym póki co na pewno LEO będzie mogło uruchamiać jedną parę do końca 2027 roku.

Tabor do obsługi

Złożone wnioski o otwarty dostęp wiążą się z ambitnymi planami przewoźnika. Plany, do których zrealizowania będzie potrzebny tabor. Natomiast w obydwu wnioskach złożonych przez LEO Express pojawia się informacja, że do obsługi tras Praga – Kraków – Praga oraz Praga – Wrocław – Praga będą wykorzystywane pojazdy Serii 480 (Flirty) o numerach od 01 do 05. Czyli pięć pojazdów (wszystkie Flirty jakie posiada LEO) miałyby być skierowane do obsługi codziennie łącznie dziewięciu par pociągów z Pragi do Polski na dwóch różnych trasach.

Może inwestycje?

Warto przypomnieć, że LEO Express w 2021 roku zostało kupione przez hiszpańskiego przewoźnika Renfe, który posiada obecnie 50 procent udziałów w firmie. Pięć procent udziałów zostało kupionych przez szwedzką firmę EuroMaint, która zajmuje się utrzymaniem taboru kolejowego. EuroMaint z kolei kilka lat temu zostało w całości kupione przez hiszpańskie CAF.

Celem nowych właścicieli jest podbój rynków w naszym regionie. Nowi właściciele mają spore zasoby aby finansować zakupy taborowe. Bez inwestycji w tabor obsługa ww. połączeń w założonym wymiarze jest nierealna. Biorąc pod uwagę fakt, że LEO wnioskuje o otwarty dostęp dopiero od grudnia 2024 roku, powinniśmy spodziewać się że przewoźnik planuje jakieś inwestycje, o których prawdopodobnie dowiemy się w najbliższym czasie.

Przypomnijmy też, że LEO Express miało zostać wzmocnione o nowe EZT-y Sirius od CRRC, jednak prawdopodobnie doszło do zerwania umowy – więcej informacji.

 

Podobne artykuły

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Akceptuję Polityka prywatności