Województwo dolnośląskie planuje za kilka lat przywrócić kursowanie pociągów do Radkowa (powiat kłodzki). Przez kilkadziesiąt lat nieużywana droga kolejowa uległa degradacji, a częścią szlaku na powrót zawładnęła przyroda i zamiast toru są gęste drzewa.
Radków to stacja końcowa linii kolejowej nr 327 Nowa Ruda Słupiec – Radków. Województwo dolnośląskie planuje odtworzenie odcinka Ścinawka Średnia – Ratno – Radków. PKP zawiesiły ruch pociągów pasażerskich jeszcze w 1987 roku, a kilkanaście lat później trasa ze Ścinawki do Radkowa została zlikwidowana. Zarząd nad szlakiem przejęła samorządowa Dolnośląska Służba Dróg i Kolei, która planuje odtworzenie historycznej Kolei Stołowogórskiej.
Około 10-kilometrowa trasa będzie wymagała wiele pracy. Jej obecny stan pokazał Marcin Zachariasz na kanale „Kolejowy Raj”. Lk 327 – czy raczej ślad po niej – biegnie po urokliwych miejscach Ziemi kłodzkiej. I z pewnością po odbudowie chętnie będą korzystali z pociągów nie tylko mieszkańcy, ale i turyści.
Stacja w Ścinawce
Szlak kolejowy do Radkowa rozpoczyna się na stacji Ścinawka Średnia, która obsługuje pobliskie kopalnie kruszyw. Stacja przeszła niedawno gruntowną modernizację i prezentuje się okazale z nowymi torami i dziesiątkami wagonów, które oczekują na przewóz w głąb kraju lub puste – na dowóz do jednej z kopalń.
Ponadto w ramach modernizacji budowlańcy ułożyli około 850 metrów odcinka toru w stronę Gór Stołowych. To niejako konkretny krok w stronę odbudowy linii do Radkowa.
Jednym z kluczowych zadań w okolicach Ścinawki będzie odbudowa rozebranego wiaduktu nad drogą wojewódzką nr 368. DSDiK ogłosiła przetarg na wykonanie projektu wiaduktu, ale z powodów formalno-prawnych postępowanie zostało unieważnione. Konieczność powtórzenia przetargu nie powinna jednak zagrozić harmonogramowi realizacji całej inwestycji.


Kamienna estakada
Dalej linia nr 327 będzie biegła w kierunku Ratna. Tutaj stoi monumentalna, siedmioprzęsłowa estakada kolejowa. Liczy sobie ponad 120 lat, ale kamienny obiekt cały czas zachwyca. Wiadukt stoi nad drogą wojewódzką nr 387, która prowadzi w kierunku Wambierzyc oraz nad doliną potoku Cedron.
W okolicach Ratna widać także, jak przyroda odzyskuje miejsca wyrwane jej kiedyś przez budowniczych kolei. Nieużywana trasa, gdy doszło do rozbiórki szyn, szybko zarosła drzewami i krzewami, a miejscami roślinność jest bardzo gęsta. To będzie wymagało wykonania dużych prac oczyszczających miejsca pod tor.
W Radkowie również nie ma od dawna torów, ale wiele się na tej stacji już dzieje. Samorząd buduje tu węzeł przesiadkowy i prowadzi remont zabytkowego dworca.



