Kierownictwo Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) wywołało kontrowersji po decyzji o niezłożeniu wniosków o unijne dofinansowanie dla trzech kluczowych projektów kolejowych z funduszy Instrumentu Łącząc Europę (CEF), co zostało ujawnione w odpowiedzi Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej na interpelację posłanki Pauliny Matysiak. Zgromadzone informacje wskazują na ryzyko, że decyzja ta może wpłynąć na szanse Polski w uzyskaniu wsparcia finansowego z Unii Europejskiej, a wartość projektów szacowana jest na blisko 2 miliardy euro.
Ryzyko odrzucenia przez Komisję Europejską
Ministerstwo wskazało na kilka powodów, dla których CPK mogłoby nie spełnić wymogów formalnych, takich jak nierealistyczny harmonogram, zbyt wąski zakres inwestycji oraz brak zapewnienia finansowania dla kluczowych elementów inwestycji.
Obawy te mogły skutkować niższą oceną projektów przez KE, co z kolei mogłoby zmniejszyć szanse innych polskich projektów na otrzymanie dofinansowania.
W poszukiwaniu alternatywnych rozwiązań
W odpowiedzi na sytuację, CPK planuje aktualizację wniosków i ubieganie się o środki w kolejnym konkursie organizowanym przez Komisję Europejską.
Ponadto, rozważane są alternatywne źródła finansowania, w tym możliwość skorzystania ze środków Krajowego Planu Odbudowy.
Monitorowanie i współpraca
Resort zapewnił, że proces przygotowania wniosków przez CPK był bacznie monitorowany, z licznymi spotkaniami i przekazywaniem uwag. Mimo fachowego wsparcia, ostateczne decyzje pozostają niepewne.
Podsumowując, sytuacja wokół wniosków CPK na unijne dofinansowanie wzbudza kontrowersje, bo stawia w pewnym stopniu pod znakiem zapytania przyszłość kluczowych projektów kolejowych w Polsce.

