Łódź jest symbolem problemów, ale także wyzwań transportowych – uważa prof. Piotr Gliński. Zdaniem szefa Rady Programowej PiS, który uczestniczył w Kongresie Rozwoju Transportu, istnieje związek między rozwiązaniami krajowymi a potencjałem Łodzi.
Piotr Gliński przyznał, że w Polsce prowadzi się inwestycje infrastrukturalne w transporcie, ale też wiele projektów zostało zarzuconych. – Przez 26 lat nie dokończyliśmy żadnej autostrady. Nie można rozwijać gospodarki bez transportu – podkreślił prof. Gliński. Wyjaśnił, że Polska nie wykorzystuje swoich atutów, bo np. nie ma rozwoju portów z powodu braku połączeń drogowych, nie osiągamy też potencjalnych zysków wynikających z funkcjonowaniu hubów.
I dlatego PiS przywiązuje ogromną wagę do infrastruktury drogowej, kolejowej i lotniczej. Piotr Gliński zaznaczył, że nieprzypadkowo to Łódź została wybrana na miejsce kongresu. – Miasto może być centrum transportowym Polski – podkreślił Gliński. – Wielki dworzec lotniczy Cargo to szansa dla Łodzi – dodał.
Cztery postulaty
Rafał Polaczek, redaktor naczelny portalu Nakolei.pl przedstawił główne założenia programu transportowego dla województwa łódzkiego, który przygotowali eksperci. Wyliczył cztery główne postulaty:
• Budowa Kolei Dużych Prędkości (tzw. linia Y), gdzie Łódź stanowiłaby główny ośrodek KDP. – To lepsze rozwiązanie niż modernizacja istniejących linii – powiedział Rafał Polaczek. • Węzły komunikacyjne, centra logistyczne miałyby powstać w każdym powiecie
• ITS – Inteligentny System Transportowy, w którym zawarte byłyby mniejsze projekty, jak np. wspólny bilet, nowoczesna informacja pasażerska
• Rozwijanie połączeń lotniczych. Rafał Polaczek poparł w tym punkcie postulat prof. Glińskiego, czyli budowę dużego portu cargo w Łodzi. Ten segment ma ogromną przyszłość w Polsce, bo w tej chwili przewozy towarowe stanowią tylko 10 % wszystkich przewozów lotniczych, a 90% – pasażerskie. – Model optymalny to 50/50 – powiedział Rafał Polaczek.
Program zmian
Czesław Warsewicz, wydawca portalu Nakolei.pl, zaprezentował podstawowe założenia Programu Rozwoju Transportu, który wspólnie przygotowali eksperci portalu oraz Centrum Rozwoju Transportu. I dotyczy on nie tylko samych inwestycji, ale również zarządzania transportem.
W programie zawarto m.in. rozwiązania, które mają pomóc w wykorzystaniu funduszy unijnych, a są one pokaźne, bo transport ma pochłonąć 170 mld zł. W tym kontekście konieczna jest nowelizacja ustawy o zamówieniach publicznych, dobór kompetentnych osób do realizacji zadań i skuteczne zarządzanie projektowe.
Czesław Warsewicz zaznaczył, że polityka państwa powinna polegać zwłaszcza na inwestowaniu w korytarze transportowe z północy na południe, które podniosą konkurencyjność gospodarczą Polski. – Autostrada A1, Via Carpathia, Rail Baltica – wyliczał Czesław Warsewicz. Skutkiem takich działań byłoby to, że polskie porty stałyby się konkurencyjne wobec Hamburga.
Kolejnym priorytetem powinno być nastawienie na intermodalność – chodzi o centra komunikacyjno-logistyczne i centra komunikacyjne.

