Strona główna » Opinie » Publicystyka » Kolej w Polsce jest dyskryminowana

Kolej w Polsce jest dyskryminowana

Czesław Warsewicz

Transport kolejowy w Polsce jest dyskryminowany w stosunku do transportu drogowego, a ustawowe otwarcie bramek na autostradach to już jawne śmianie się z branży kolejowej w twarz – uważa Józef Marek Kowalczyk, prezes Stowarzyszenia Ekspertów i Menedżerów Transportu Kolejowego były prezes PKP Cargo w rozmowie z Money.pl.

Uchwalenie przez Sejm w czerwcu w ekspresowym tempie tak zwanej ustawy bramkowej (w tym roku zdecydowała o tym premier Kopacz, rok temu to samo zrobił premier Tusk) skłoniło prezesa SEiMTK do wystosowania pisma do minister infrastruktury i rozwoju Marii Wasiak z żądaniem przygotowania takich samych regulacji w odniesieniu do transportu kolejowego.

Chodzi o to, że przewoźnicy kolejowi muszą płacić wysokie opłaty za korzystanie z infrastruktury kolejowej bez wyjątków, ustawa bramkowa sprawia zaś, że przewoźnicy drogowi uzyskują „nieuzasadnione korzyści kosztem przewoźników kolejowych. Choć pismo SEiMTK wpłynęło do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju już 26 czerwca, do dziś stowarzyszenie nie doczekało się żadnej odpowiedzi.

Podobne artykuły