Działania Infrastruktura Przewozy pasażerskie Przewozy towarowe

Czy nadejście zimy musi paraliżować kolej?

Czy nadejście zimy musi paraliżować kolej? System Nordic Fot. Corail

Tegoroczna zima udowodniła nam, że mimo inwestycji w dalszym ciągu nie potrafimy sobie poradzić z utrudnieniami związanymi z mrozem i licznymi opadami śniegu. Winowajcą bywają awarie taboru. A przecież temu można zaradzić – udowadniają to państwa z całego świata.

Od stycznia w Polsce niespodziewanie nastała sroga zima, która w pierwszych dniach mocno sparaliżowała system kolejowy. W styczniu br. ruch kolejowy w aglomeracji warszawskiej był sparaliżowany. Doszło do awarii sterowania ruchem kolejowym na stacji Warszawa Zachodnia, w wielu miejscach dochodziło do zamarznięcia rozjazdów. W całej Polsce dochodziło do licznych opóźnień, niektóre liczyły nawet 400 minut. Oprócz problemów infrastrukturalnych duże utrudnienia powodowały awarie taboru kolejowego. Problem, który zarówno w państwach europejskich, jak i azjatyckich jest praktycznie w całości rozwiązywany.

Sposób jest prosty – liczy się prewencja

Najwięksi przewoźnicy kolejowi w Europie stosują system Nordic, który dostarcza Nordic Winter Solutions – Spółki należącej do Corail TS. Co ciekawe, firma ta ma polski kapitał, w 2019 roku przejęła 100% akcji szwedzkiej spółki NORDIC, a całość jej produkcji i badania zostały przeniesione właśnie do naszego kraju.

Sposób działania jest prosty. System prewencyjnie zabezpiecza pociągi pasażerskie i składy towarowe poprzez automatyczne nanoszenie warstwy płynu ochronnego na wózki i podwozia. Takie przygotowanie taboru uniemożliwia formowanie się śniegu i brył lodu, co przyczynia się do ograniczenia opóźnień i awarii.

System doceniany na całym świecie

Systemy Nordic od 2019 roku z powodzeniem pracują w Azji, gdzie oddano do użytku pierwszy podwójny system dla Kolei Chińskich. Właśnie Chiny zamówiły kolejne instalacje, które mają zostać strategicznym elementem utrzymania taboru przygotowanego specjalnie na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie w 2022 roku. Ponadto, trwają testy systemu w Korei Południowej, w której funkcjonuje kolei dużych prędkości. Instalacje do “anty-icingu” działają także w Kanadzie.

W związku z tak dużym zainteresowaniem, firma deklaruje, że jest w trakcie prac nad stałym ulepszaniem technologii. Celem ma być to, że pociągi będą przejeżdżały przez cały system z większą prędkością zachowując przy okazji wysoką precyzję zabezpieczania. Ponadto, przez ostatnie lata inżynierowie Nordic opracowali ponad 10. rodzajów płynów opartych na glikolu monopropylenowym (MPG).

Kluczowe dla naszej gospodarki jest fakt, że od momentu przejęcia przez firmę Corail, produkcja i rozwój wszystkich systemów został przeniesiony w całości do Polski. Nordic pozostaje otwarty na nowych partnerów biznesowych w zakresie produkcji elementów systemu i dostawy podzespołów.

System odladzania rozjazdów i sieci trakcyjnej

Jak podaje Nordic, firma realizuje kluczowe prace nad rozwiązaniem dedykowanym sieciom trakcyjnym i rozjazdom, które w trakcie zimy potrafią znacząco sparaliżować ruch w sieci kolejowej. W styczniu br. spotkaliśmy się z ogromnym paraliżem w Warszawie, który był spowodowany m.in. awarią rozjazdów przy Zakładzie Centralnym PKP Intercity na Olszynce Grochowskiej. Podobna sytuacja miała miejsce na wyjeździe z bazy Kolei Mazowieckich. Właśnie wtedy, 18 stycznia praktycznie co drugi pociąg był opóźniony – więcej informacji.