NaKolei.pl WiadomościKolej na świecie Czesi coraz poważniej rozważają sprzedaż 10-letnich lokomotyw 109E. Problem z montażem ETCS

Czesi coraz poważniej rozważają sprzedaż 10-letnich lokomotyw 109E. Problem z montażem ETCS

Adrian Izydorek
Fot. Jaroslav Charvát

Koleje Czeskie podjęły drugą próbę znalezienia wykonawcy, który zamontowałby system ETCS na stosunkowo młodych lokomotywach od Skody. Ponownie próby zakończyły się porażką. Teraz przewoźnik rozważa kilka wariantów, w tym sprzedaż jednostek.

Ceske drahy realizują plan montażu systemu bezpieczeństwa ETCS w swoich pojazdach. Ostatnio ČD Cargo ogłosiło przetarg na montaż ETCS poziomu 2. w 90 lokomotywach, a niektóre z nich mają nawet 50 lat. Czeski przewoźnik planował również montaż w 20 lokomotywach 109E, które eksploatowane są w Czechach od 2013 roku. Przypomnijmy, że pierwsza lokomotywa 109E dla CD została dostarczona w 2009 roku, ale dopiero 4 lata później rozpoczęła się jej służba na kolei. Pojazd obecnie jest dopuszczony do jazdy w Czechach, Austrii, Polsce, Niemczech, na Węgrzech i na Słowacji.

To już drugi raz kiedy Kolejom Czeskim nie udało się znaleźć wykonawcy montażu systemu bezpieczeństwa ETCS, za pierwszym razem było to związane ze zbyt wysokimi ofertami. Jak tłumaczy portal Zdopravy.cz, w Czechach od stycznia 2025 roku ma zostać zwiększona przepustowość na głównych korytarzach, jest to równoznaczne z eksploatacją systemów ERTMS/ETCS. Dlatego też przedsiębiorstwa (producenci) zajmujący się montażem ETCS w kabinach maszynistów mają ręce pełne roboty. Koleje Czeskie w tym momencie rozważają kilka wariantów dot. przyszłości lokomotyw 109E.

Wszystkie opcje przyszłego postępu są obecnie analizowane i dlatego otwarte, które mogą obejmować m.in. eksploatację na liniach, które będą wymagały pracy z ETCS w późniejszych latach, eksploatację za granicą, sprzedaż lokomotyw innemu operatorowi lub inne opcje – powiedział Petr Šťáhlavský, rzecznik prasowy Kolei Czeskich.

Przypomnijmy, że o sprzedaży lokomotyw 109E mówiono już w zeszłym roku, kiedy to nie udało się znaleźć wykonawcy montażu ETCS. Druga, nieudana próba możliwe, że uświadczy przewoźnika co do tej decyzji. W grę wchodzi sprzedaż, bądź długoterminowa dzierżawa na 10 lat. Rozważa się również przekazanie lokomotyw do obsługi w ruchu towarowym. Niewykluczone, że kupnem zainteresowaliby się zagraniczni przewoźnicy, u których elektrowozy są dopuszczone do ruchu.

Ceske drahy kontrakt na te lokomotywy zawarły ze Skodą Transportation w 2004 roku. Cena za 20 jednostek wyniosła 2,7 miliarda koron. Elektrowozy zaczęto dostarczać w 2009 roku, a ostatecznie udało się je wszystkie dostarczyć z czteroletnim opóźnieniem i bez homologacji. Skoda swoje opóźnienie tłumaczyła zmianami w przepisach dot. dopuszczenia do ruchu. Następnie Ceske drahy zgodnie z decyzją sądu musiały dopłacić prawie pół miliarda koron, a także podpisać klauzulę inflacyjną, która wyniosła około 700 milionów CZK. Po tych wszystkich „dodatkach” jedna lokomotywa kosztowała 170 mln czeskich koron (ok. 30,5 mln zł).

Skomentuj ten artykuł

Podobne artykuły

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Rozumiem Polityka prywatności