Kolej jest dla ludzi Konferencje i spotkania Wiadomości

Ciekawa dyskusja! Dr Rojek: “Wejście w system 25 kV jest już możliwe na liniach temu dedykowanych”

Ciekawa dyskusja! Dr Rojek: “Wejście w system 25 kV jest już możliwe na liniach temu dedykowanych” Fot. NaKolei.pl

Przejście na prąd przemienny w dłuższej perspektywie jest możliwe. Taka motywacja już jest, bo Słowacja od 2023 roku chce przejść na system zasilania 25 kV, i my do tego wyzwania się przygotowujemy– powiedział podczas konferencji “Kolej na energię” Witold Bawor, członek Zarządu PKP Cargo.

Czy branża kolejowa w Polsce jest gotowa na przejście  z prądu stałego 3 kV na 25 kV?

Pod względem technicznym, technologicznym jak najbardziej jest gotowa, te rozwiązania funkcjonują. Zakupywany nowy tabor jest dostosowany do tego. W zasadzie różnica w cenie pomiędzy jedno systemową  a wielosystemową lokomotywą już coraz bardziej się zaciera. W dobie wymiany lokomotyw dla samych przewoźników te koszty w dłuższej perspektywie czasowej się zamazują- mówił w czwartek w Hotelu Marriott w Warszawie Witold Bawor.

Jego zdaniem istnieje za to inny problem, a mianowicie infrastruktury  oraz problem okresu, w jakim to przejście na inny prąd  ma nastąpić. Bawor uważa, że konieczne będzie tutaj zastosowanie dłuższego okresu przejściowego, umożliwiającego wykorzystanie lokomotyw jedno systemowych, które zachowają swoją sprawność.

Poza tym w takim kraju, jak Polska, potrzeby tego taboru są tak duże, że zaplecze nie byłoby w stanie w krótkim czasie zabezpieczyć tych potrzeb, nie mówiąc o kosztach, które by skokowo narosły. Natomiast przejście na prąd przemienny w dłuższej perspektywie jest możliwe. Taka motywacja już jest, bo Słowacja od 2023 roku chce przejść na system zasilania 25 kV i my do tego wyzwania się przygotowujemy- poinformował członek Zarządu PKP Cargo.

Prąd przemienny za 50 lat?

Dr inż. Artur Rojek,  członek Rady Naukowej Instytutu Kolejnictwa uważa, że całkowite przejście na prąd przemienny w Polsce potrwa ok. 50 lat, ale na niektórych liniach może on zostać już w tej chwili stosowany.

Zadajmy jeszcze jedno pytanie, czy nasz system energetyczny jest na to gotowy. Żeby w ogóle zacząć myśleć o 25 kV na kolei musimy znacznie rozbudować system energetyczny linii przesyłowych najwyższych napięć, mówię tu o 220-400 kV. Bez tego nie będziemy mogli w ogóle budować 25 kV- powiedział dr Rojek.

I dodał:

Jeśli chodzi o przejście samego systemu kolejowego na 25 kV to wydawałoby się, że jest to technicznie wykonalne i proste, ale jeżeli popatrzymy na obecną infrastrukturę energetyczną kolejową, czy obecny tabor, to tę perspektywę całkowitego przejścia na 25 kV oceniam na 50 lat. Natomiast wejście w system 25 kV jest już możliwe na liniach temu dedykowanych, lub nowo elektryfikowanych, które są w jakiś sposób wydzielone- stwierdził ekspert z Instytutu Kolejnictwa.

Jaki koszt zamiany systemu?

Krzysztof Zgorzelski, prezes Zarządu Przewozów Regionalnych zgodził się ze swymi przedmówcami, że przejście na system prądu przemiennego wymaga od kilkunastu do kilkudziesięciu lat.

Bo oczywiście przewoźnicy mogą mieć lokomotywy, czy elektryczne zespoły trakcyjne przystosowane do prądu zmiennego, ale co z tego, skoro trakcja cały czas będzie na prądzie stałym. Tutaj podstawowym kluczem jest infrastruktura, ona będzie wymuszać pewne rozwiązania, które będziemy musieli jako przewoźnicy zacząć stosować- powiedział Zgorzelski.

Jego zdaniem najlepszym takim rozwiązaniem, które teraz jest w trakcie realizacji, to Centralny Port Komunikacyjny, gdzie będzie powstawać duża nowa infrastruktura kolejowa.

I Jeżeli już, to od tego byśmy musieli zacząć, żeby musiało funkcjonować to napięcie zmienne w trakcji elektrycznej. Druga rzecz to konkurencyjność. Nie możemy stracić konkurencyjności zarówno w przewozach towarowych, jak i pasażerskich w stosunku nie tylko do innych przewoźników, ale też do innych gałęzi transportu. Jeżeli szybko musielibyśmy wymienić tabor, bo wszędzie mamy napięcie zmienne, to wtedy koszty idą nie w setki milionów złotych, ale w dziesiątki, jak nie w setki miliardów złotych- zauważył prezes Przewozów Regionalnych.

Wymiana taboru to nie problem

A co myśli na ten temat Krzysztof Celiński, prezes Zarządu Siemens Mobility?

Wymiana taboru jest niezbędna. Jeśli powoli, sukcesywnie, wybrane linie będą przekształcane w prąd przemienny, to zamawianie dzisiaj taboru dwu systemowego 3 KV i 25 kV nie jest problemem, on wcale nie jest droższy. Zresztą PKP Cargo, jak ma zamówić lokomotywę Dragon, która ma również skutecznie konkurować na terenie naszych południowych sąsiadów, to  musi też mieć 25 kV i takie lokomotywy będą dostarczone. Sądzę, że gdyby padło hasło, że jednak zamawiany nowy tabor i stary  wymieniamy właśnie w takim systemie, to nie będzie to groźne- podniósł prezes Celiński.

21 lutego br. w hotelu Marriott w Warszawie odbyła się Konferencja, pt. “Kolej na energię”, która miała na celu wypracowanie, w toku merytorycznej dyskusji, odpowiedzi branży kolejowej na podwyżki cen energii. Podczas wydarzenia PKP Energetyka przystąpiła do Klastra Luxtorpeda 2.0.