PKP Polskie Linie Kolejowe wypłaciły stosowne odszkodowania przewoźnikom kolejowym w ramach rekompensaty za znaczne utrudnienia, które miały miejsce podczas największej awarii systemów sterowania ruchem kolejowym.
W marcu 2022 roku w 19 Lokalnych Centrach Sterowania doszło do awarii systemów sterowania ruchem kolejowym. Tym samym około godziny 4:00 po awarii komputerowych systemów typu Ebilock 950 R4 produkcji firmy ALSTOM ZWUS sp. z o.o., doszło do paraliżu w ruchu kolejowym na 820 km linii kolejowych. Tego dnia opóźnionych było 1300 pociągów, 205 zostało odwołanych.
Ujawnienie ukrytego błędu w formatowaniu czasu (zegara) jest błędem systemowym, który ujawnił się w systemie typu Ebilock 950 R4 nie tylko w Polsce, ale również w kilku innych krajach. Rozmiar i zasięg problemów, które objęły 19 LCS-ów wystąpił na niespotykaną dotychczas skalę – stwierdził dwa miesiące po awarii Wiceminister Infrastruktury Andrzej Bittel.
Ministerstwo Infrastruktury wskazywało, że to największa awaria systemów srk z jaką polska kolej musiała się zmierzyć. Po awarii PKP Polskie Linie Kolejowe były zobligowane do wypłacenia rekompensat przewoźnikom w związku z poniesionymi stratami. Kwestia wypłaty odszkodowania przedłużała się niemal rok. Po ponad roku czasu od awarii sytuacja została wyjaśniona. PKP Polskie Linie Kolejowe w końcu wypłaciły rekompensaty przewoźnikom.
Roszczenia zgłaszane przez przewoźników do PLK SA, a wynikające z łączących PKP Polskie Linie Kolejowe SA z przewoźnikami umów o wykorzystanie zdolności przepustowej, zostały przez Spółkę wypłacone. (…) W związku z postanowieniami umów o wykorzystanie zdolności przepustowej zawartymi z przewoźnikami kolejowymi, PLK SA nie może podać informacji dotyczących konkretnych przewoźników oraz kwot wypłaconych im roszczeń – informuje Magdalena Janus z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych.
Informacja ta pokrywa się z tą pozyskaną od Kolei Mazowieckich. Samorządowy przewoźnik potwierdził nam, że uzyskał od PLK łącznie około 70 tys. zł za opóźnione, odwołane i kursujące w skróconej relacji pociągi, a także za uruchomienie zastępczej komunikacji autobusowej.
Polskie Linie Kolejowe miały także wypłacić rekompensaty za inne awarie na infrastrukturze, które miały miejsce na przestrzeni ostatniego roku.
Przewoźnicy kolejowy wystawiali dokumenty księgowe zawierające roszczenia wynikające ze skutków awarii począwszy od kwietnia 2022 r. do lutego 2023 r. – informuje M. Janus.
Pozostaje jeszcze kwestia odszkodowania od Alstomu, czyli dostawcy systemu, który uległ awarii. Łańcuch odszkodowań miał wyglądać w następujący sposób: przewoźnik wypłaca odszkodowanie pasażerom za opóźniony lub odwołanych pociąg, PKP Polskie Linie Kolejowe wypłacają odszkodowanie przewoźnikom z tytułu poniesionych strat, z kolei PKP PLK otrzymują odszkodowanie od dostawcy systemu.
Wychodzi na to, że w końcu PKP PLK rozpoczęły starania o uzyskanie rekompensaty poniesionych strat, ponieważ zarządca infrastruktury miał przekazać firmie Alstom informacje dotyczące roszczeń przewoźników.

