Strona główna » Wiadomości » Kolej jest dla ludzi » Pociąg Papieski wróci na tory? Być może jeszcze w lipcu

Pociąg Papieski wróci na tory? Być może jeszcze w lipcu

 

Wszystko wskazuje na to, że jednostka EN61-01, czyli tzw. Pociąg Papieski powróci na tory. Małopolski oddział Przewozów Regionalnych planuje wznowić połączenia tym pociągiem między Krakowem Głównym a Wadowicami. Jak informuje portal wadowiceonline.pl jest szansa, że dojdzie do tego jeszcze w tym miesiącu.

Byłby to powrót do stanu z lat 2006-2009, kiedy to wspomniany skład kursował Kolejowym Szlakiem Jana Pawła II między Wadowicami a Krakowem. Niestety niskie zainteresowanie podróżnych tym połączeniem sprawiło, że kursowanie pociągu zostało zawieszone.

Po tym zdarzeniu przez jakiś czas, już bez „papieskiego designu” kursował pomiędzy stolicą małopolski a Zakopanem. Dostępny był także dla tych wszystkich, którzy chcieli go wynająć. W poprzednie wakacje powrócił na trasę Kraków-Wadowice – kursował raz dziennie, z wyłączeniem poniedziałku.

 

Ostatni raz mieszkańcy Wadowic mogli go podziwiać 22 października ubiegłego roku. Odbyły się wtedy dwa kursy składu, które miały uczcić rocznicę inauguracji pontyfikatu błogosławionego Jana Pawła II. Z kolei przez ostatnie miesiące skład znajdował się w naprawie, ze względu na zużycie zestawów kołowych.

Wygląda jednak na to, że Pociąg Papieski wróci do swojej pierwotnej funkcji i będzie kursował na trasie Kraków-Wadowice. Według portalu wadowiceonline.pl, który zasięgnął wiedzy w Małopolskim Zakładzie Przewozów Regionalnych, wszystko jest na dobrej drodze, aby jeszcze w lipcu utworzyć wspomniane połączenie.

Pociąg papieski jest po remoncie i pozytywnie przeszedł jazdę próbą. Pozostały jeszcze prace związane z wyposażeniem wnętrza oraz wymianą zestawów kołowych. Po uzyskaniu pełnej sprawności, Małopolski Zakład Przewozów Regionalnych w Krakowie planuje obsługiwać pojazdem rozkładowe połączenia pomiędzy Krakowem Głównym a Wadowicami

– poinformowała wadowiceonline.pl Barbara Węgrzynek, rzecznik Małopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych.

Co więcej taka sytuacja ma potrwać nie tylko do końca wakacji, ale co najmniej do końca obowiązującego rozkładu jazdy, czyli do grudnia br. Aktualne pozostaje jednak dalej pytanie, czy podróżni będą zainteresowani korzystaniem z tego pociągu.

 

 

źródło: wadowiceonline.pl{jcomments on}

Podobne artykuły