Działania Infrastruktura Przewozy pasażerskie Wiadomości

“Y” celem na nową perspektywę. Musi zmierzyć się z markerami środowiskowymi

“Y” celem na nową perspektywę. Musi zmierzyć się z markerami środowiskowymi fot. PKP Intercity

Podczas spotkania z dziennikarzami Joanna Lech, p.o. dyrektora Centrum Unijnych Projektów Transportowych przedstawiła cele na nadchodzącą unijną perspektywę finansową, obejmującą lata 2021-2027.

 

 

 

 

 

 

 

Jest ich mniej niż dotychczas, a konkretnie pięć, z uwagi na fakt, iż 11 celów z PF 2014-2020 uproszczono i skonsolidowano do 5 celów polityki. To:

Cel 1: Bardziej inteligentna Europa – innowacyjna i inteligentna transformacja gospodarcza;

Cel 2: Bardziej przyjazna dla środowiska niskoemisyjna Europa;

Cel 3: Lepiej połączona Europa – mobilność i regionalne połączenia teleinformatyczne;

Cel 4: Europa o silniejszym wymiarze społecznym – wdrażanie Europejskiego filaru praw socjalnych;

Cel 5: Europa bliżej obywateli – zrównoważony i zintegrowany rozwój obszarów miejskich, wiejskich i przybrzeżnych w ramach inicjatyw lokalnych.

Z punktu widzenia transportu kolejowego najistotniejsze wydają się takie zadania jak: cyfryzacja, dekarbonizacja, innowacje. Z uwagi na ciągłe traktowanie go jako jednego z najbardziej ekologicznych środków transportu możemy więc z optymizmem patrzeć w przyszłość, co również podkreślano na Kongresie Rozwoju Transportu, który w 2019 roku odbył się w Wieliczce.

Jak wskazała Joanna Lech dla celu nr 3 „Lepiej połączona Europa” warunkiem podstawowym i  koniecznym do spełnienia jest multimodalna ocena istniejącej i planowanej infrastruktury do 2030 r., która: zawiera ocenę ekonomiczną planowanych inwestycji, obejmuje inwestycje w korytarze sieci bazowej TEN-T, w przypadku inwestycji poza podstawową siecią TEN-T, zapewnia komplementarność do sieci poprzez zapewnienie odpowiednich połączeń, raportuje o wdrożeniu ERTMS, gdzie zasadne, promuje multimodalność, określając potrzeby w zakresie transportu multimodalnego lub przeładunkowego oraz terminali pasażerskich, obejmuje środki mające na celu promowanie paliw alternatywnych zgodnie z odpowiednimi krajowymi ramami polityki, przedstawia podsumowanie oceny zagrożeń dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, dostarcza informacji na temat środków budżetowych i finansowych odpowiadających planowanym inwestycjom.

Co dalej?

Szefowa CUPT-u nadal ostrożnie podchodzi natomiast do konkretów, związanych z środkami finansowymi, jakie mają być przeznaczone w nowej unijnej perspektywie na tabor. Prawie pewne wydaje się natomiast to, że mniej środków unijnych przeznaczonych zostanie na drogi. W obecnej perspektywie to właśnie drogowcy wykazują lepsze tempo wykorzystywania środków unijnych. I to dwukrotnie szybsze niż kolejarze, choć ci ostatni starają się nadrabiać.

Największym beneficjentem unijnych środków w obecnej perspektywie są PKP PLK. I pewnie chciałyby utrzymać ten status. Trzeba jednak pamiętać, że do gry na pewno wejdzie spółka Centralny Port Komunikacyjny, która będzie nie tylko budować sam port lotniczy, ale również infrastrukturę towarzyszącą.

Podczas briefingu prasowego w Ministerstwie Infrastruktury wiceprezes CPK Piotr Malepszak przyznał, że po 2021 roku mają zostać ogłoszone przetargi na budowę konkretnych linii kolejowych, prowadzących do nowego portu lotniczego. Oczywistym jest, że spółka chciałaby pozyskać na ten cel dofinansowanie unijne. Tyle że podział zadań nie jest jeszcze klarowny i, jak stwierdził na konferencji prasowej, podsumowującej rok 2019, Ireneusz Merchel, Prezes PKP PLK, rozmowy w tej sprawie jeszcze trwają.

Dla CPK natomiast, co potwierdza Piotr Malepszak, priorytetem jest budowa linii Y, czyli trasy łączącej Warszawę nie tylko z nowym portem lotniczym, ale także z Wrocławiem i – przez odnogę – z Poznaniem. Dzięki tej inwestycji ze stolicy Polski do stolicy Dolnego Śląska pasażerowie mieliby jeździć w 2 godziny.

Ważne środowisko

Projekty, które będą ubiegać się o dofinansowanie unijne w nowej perspektywie będą oznaczane tzw. markerami środowiskowymi. A to oznacza, że te najbardziej przyjazne środowisku będą miały największe szanse powodzenia. Joanna Lech nie ukrywa, że te kolejowe, ale infrastrukturalne, mogą pozyskać nawet 100% markerów. Niestety tak różowo nie wygląda to w przypadku taboru. Te projekty, w ocenie, Joanny Lech, zdobędą ich najwyżej 40%. Drogowe już 0. Nie przekreśla to jednak całkowicie szans pozyskania dofinansowania, choć zadanie to może być już trudniejsze niż w perspektywie obecnej.

I na koniec warto jeszcze wskazać, że odpowiednia argumentacja, w tym środowiskowa, może przekonać Komisję Europejską, do przyznania dofinansowania. To zachęta do ubiegania się o nie.