Kadry i ludzie Przewozy pasażerskie Tabor Wywiady
Partnerzy działu
partner-dzialu-logo-blueocean

Wywiad z Prezesem PKP Intercity. Pociągi hybrydowe w kręgu zainteresowania przewoźnika?

Wywiad z Prezesem PKP Intercity. Pociągi hybrydowe w kręgu zainteresowania przewoźnika? Fot. PKP Intercity

Z Markiem Chraniukiem, Prezesem PKP Intercity S.A. rozmawiamy o możliwościach wykorzystania pociągów hybrydowych i odnawialnych źródeł energii.

 

 

 

 

 

 

 

 

NaKolei.pl: Panie Prezesie, na konferencji „Kolej na energię” wspomniał Pan o hybrydach. Czy takie pociągi pozostają w kręgu zainteresowania PKP Intercity?

Marek Chraniuk, Prezes PKP Intercity S.A.: Na hybrydy możemy popatrzeć w kontekście połączeń, które spółka realizuje obecnie, czyli np. Lublin-Łuków-Warszawa. Po zakończeniu remontu linii kolejowej nr 7 Warszawa-Lublin PKP Intercity chce utrzymać połączenia, wykonywane po trasie nazywanej „objazdową”. Pomimo częściowego powrotu pociągów na linię nr 7 wiodącą przez Dęblin połączenia przez Łuków i Parczew nadal cieszą się zainteresowaniem naszych pasażerów. Częściowo trasa ta jest niezelektryfikowana, stąd konieczność zmiany lokomotywy. Wykorzystanie taboru hybrydowego czyli spalinowo – elektrycznego na tej trasie pozwoliłoby na m.in. znaczne skrócenie czasu przejazdu.

Czy gdzieś jeszcze?  

Wprowadzenie do ruchu pojazdów hybrydowych mogłoby usprawnić nasze połączenia realizowane we wschodniej Polsce. Pojazdy hybrydowe można wykorzystać także na trasach wiodących przez Mazury np. z Olsztyna do Białegostoku, gdzie obecnie musimy wymieniać lokomotywę z elektrycznej na spalinową. Podobną sytuację mamy w województwie podkarpackim. Byłaby to przede wszystkim korzyść dla pasażerów, z uwagi na wyeliminowanie konieczności zmiany lokomotywy, a co za tym idzie uległby skróceniu czas przejazdu.

Na konferencji „Kolej na energię” pojawiły się również zapowiedzi wdrożenia wodoru jako paliwa dla transportu kolejowego. Czy PKP Intercity przygląda się tym rozwiązaniom?

Uważam, że na chwilę obecną musimy poczekać na efekty współpracy PESA Bydgoszcz z Orlenem. Jest jeszcze trochę za wcześnie na konkretne deklaracje. Ale przykłady z  Niemiec pokazują, że takie pociągi wodorowe mogą być eksploatowane z powodzeniem. To dobry sygnał dla całej branży kolejowej, także kolei w Polsce.

Ale gdyby PESA zaproponowała przetestowanie takiej lokomotywy wodorowej, zdecydowałby się Pan na taki krok?

Każde działanie innowacyjne jest potrzebne. A taka lokomotywa na pewno zostałaby dobrze odebrana. Każde odnawialne źródło energii, które możemy wykorzystać i które wpływa na ochronę klimatu jest potrzebne. Rozważymy eksploatację każdego pojazdu, który będzie mógł przyczynić się do ograniczenia emisji CO2.

Dla PKP Intercity odnawialne źródła energii to nie jest nowość.

PKP Intercity chce wykorzystywać odnawialne źródła energii chociażby na modernizowanych stacjach postojowych. Aktualnie prowadzimy w tym celu analizy i opracowujemy koncepcje m.in. dla zastosowania układów fotowoltaicznych. Montujemy także liczniki energii w naszych pojazdach. Dążymy do tego, aby maszyniści PKP Intercity jeździli w sposób jak najbardziej ekologiczny, a przez to także ekonomiczny. Naszym celem jest stawanie się coraz bardziej „eko”. Tak jak wspomniałem, PKP Intercity chce możliwie szeroko wykorzystywać każde rozwiązanie w tym zakresie, dążąc do celu, jaki postawiliśmy sobie wspólnie jako branża kolejowa.

Czyli PKP Intercity jest zainteresowane współpracą z PKP Energetyka w tym zakresie?

Z uwagą obserwujemy działania PKP Energetyka. Na pewno chcemy korzystać z energii, która może zostać wytworzona ze źródeł odnawialnych.

Dziękujemy za rozmowę.