Sieradz będzie ważny ogniwem Kolei Dużych Prędkości, gdyż tu rozwidli się linia kolejowa na Poznań i Wrocław. Ale mieszkańcy i władze samorządowe domagają się budowy przystanku KDP, którego póki co nie ma w planach pokazanych przez spółkę Centralny Port Komunikacyjny oraz Ministerstwo Infrastruktury.
Linia „Y” połączy Warszawę z lotniskiem CPK w Baranowie, Łodzią oraz Poznaniem i Wrocławiem. Z Sieradza linia kolejowa pobiegnie w dwóch kierunkach: na Poznań (lk 85) i Wrocław (lk 86). Inwestycja KDP ma duże poparcie wśród mieszkańców Sieradza i okolicznych gmin, bardzo pozytywnie odnosiły się zawsze do projektu także samorządy. Takie wnioski płynęły z konsultacji społecznych, które nieraz odbywały się w Sieradzu w różnych latach. Także w trakcie tych, które organizował CPK. Wszyscy widzieli bowiem dzięki kolei szansę rozwojową dla subregionu sieradzkiego.
Przystanku nie będzie
Dlatego lokalne władze i mieszkańcy z dużym rozczarowaniem przyjmują informację, że KDP ominie Sieradz. Koncepcja organizacji ruchu kolejowego zakłada bowiem, że najszybsze pociągi KDP przejadą obok miasta bez zatrzymania w Sieradzu. Trasa pobiegnie bowiem na północ od Sieradza, ale CPK zbuduje łącznice do miasta, aby pozostałe pociągi wjeżdżały na stację Sieradz. Podobnie ma być zresztą w Kaliszu.
Ślad tej koncepcji widzimy także w projekcie Horyzontalnego Rozkładu Jazdy, gdzie także nie ma przystanku KDP w Sieradzu. Miasto nie składa jednak broni i próbuje wpłynąć na CPK, aby spółka zmieniła zdanie. W sprawę zaangażowano także parlamentarzystów, a interpelację do ministra infrastruktury skierował poseł Paweł Rychlik (PiS). Poseł wskazuje na negatywne skutki pominięcia Sieradza przez KDP.
Pociągi kolei dużych prędkości (KDP) w Sieradzu nie będą się zatrzymywać, co jest nie tylko zaprzeczeniem i zmarnowaniem wieloletniej pracy, zaangażowania i dążeń samorządowców Sieradza i mieszkańców Sieradza, ale również zaprzepaszczeniem szansy rozwojowej jaką koleje dużych prędkości stwarzają dla tego byłego miasta wojewódzkiego – stwierdził Paweł Rychlik.
I wskazał, że lokalizacja przystanku KDP w Sieradzu przyczyniłaby się do dalszego dynamicznego rozwoju miasta. Podniosłaby bowiem atrakcyjność Sieradza w oczach inwestorów. Dlatego poseł Rychlik pytał ministra infrastruktury o to, jakie są powody wykreślenia przystanku Sieradz z projektu KDP.
HRJ to jeszcze projekt
Okazuje się, że jeszcze nie wszystko stracone, tak przynajmniej wynika z odpowiedzi na interpelacje ze strony wiceministra infrastruktury Macieja Laska, który jest pełnomocnikiem rządu ds. CPK. Wiceminister twierdzi, że projekt Horyzontalnego Rozkładu Jazdy dla rozkładu jazdy 2034/35 (wtedy pociągi KDP zaczną jeździć do Wrocławia i Poznania) będzie jeszcze podlegał modyfikacjom.
W związku z powyższym zaprezentowany układ połączeń – w tym w zakresie obsługi Sieradza z wykorzystaniem infrastruktury Kolei Dużych Prędkości – nie powinien być traktowany jako ostateczny. Parametry, postoje oraz relacje pociągów zaproponowane na obecnym etapie prac nad Horyzontalnym Rozkładem Jazdy (HRJ) są przedmiotem konsultacji z potencjalnymi przewoźnikami kolejowymi. Dotyczy to w szczególności postojów oraz maksymalnych prędkości osiąganych na połączeniach kategorii Kolei Dużych Prędkości (KDP) i ekspresowych (Ex), jak również zakresu obsługi stacji pośrednich – w tym miasta Sieradza – stwierdził Maciej Lasek.
Pełnomocnik ds. CPK poinformował, że równolegle trwają konsultacje z organizatorami transportu publicznego na szczeblu wojewódzkim. Ich celem jest określenie układu połączeń regionalnych przy wykorzystaniu infrastruktury KDP. I do czasu zakończenia tych konsultacji „założenia dotyczące połączeń innych niż dalekobieżne nie są upubliczniane”.
Wiceminister Lasek wyjaśnił, że HRJ powstaje w oparciu o szereg analiz, takich jak np. Pasażerski Model Transportowy. I zastrzegł, że ostateczną decyzję o liczbie i faktycznym rozkładzie jazdy danej linii podejmie przewoźnik. I dotyczy to nie tylko sposobu obsługi Sieradza, ale wszystkich linii komunikacyjnych, które w HRJ są w kategorii „połączenia KDP i ekspresowe”. Będą to bowiem pociągi komercyjne. Maciej Lasek zapewnił jednocześnie, że węzeł kolejowy w Sieradzu (wraz z łącznicami do KDP) zapewni pełną obsługę miasta zarówno w kierunku Łodzi i Poznania, jak i Wrocławia. Ale na konkretne propozycje jest jeszcze za wcześnie.
W toku dalszych prac nad HRJ uwzględniane będą kwestie zgłoszone podczas procesu konsultacyjnego, w tym postulaty dotyczące zwiększenia obsługi miasta Sieradza połączeniami KDP, w szczególności poprzez zabezpieczenie odpowiedniej przepustowości w ramach wspomnianych tras predefiniowanych. Ze względu na trwający proces konsultacyjny, na tym etapie nie jest możliwe jednoznaczne wskazanie, które rozwiązanie zostanie ostatecznie przyjęte – poinformował Maciej Lasek.
Taki raport ujrzy światło dzienne prawdopodobnie w pierwszym kwartale 2026 roku. Na jego podstawie kolejarze i CPK opracują kolejną wersję HRJ dla rozkładu jazdy 2034/2035, „jak również dla pozostałych kluczowych horyzontów planistycznych w okresie 2031–2040”.

