NaKolei.pl WiadomościTabor W końcu tureckie tramwaje wyjechały na olsztyńskie tory. Było dużo problemów

W końcu tureckie tramwaje wyjechały na olsztyńskie tory. Było dużo problemów

Adrian Izydorek
Fot. UM Olsztyn

Nowe olsztyńskie tramwaje w końcu wożą pasażerów. Panorama o numerze bocznym 3015 wyprodukowana przez turecką firmę Durmazlar rozpoczęła w poniedziałek (14 czerwca) regularne kursowanie. Wcześniej były problemy z odbiorami, a mówiło się także o zerwaniu umowy.

Była 11:38, gdy limonkowy tramwaj linii nr 2 wjechał na peron przystanku przy Dworcu Głównym. Trzy minuty później, po zabraniu pasażerów, wyruszył w pierwszą podróż w kierunku krańcówki przy ul. Kanta.

To bez wątpienia kolejna, historyczna chwila dla nas, mieszkańców Olsztyna – powiedział prezydent miasta, Piotr Grzymowicz. – Pierwsze dwa tramwaje z Turcji przeszły u nas zarówno proces homologacji, jak i odbiorów technicznych i są już dopuszczone do ruchu. Nowoczesny transport to na pewno przyszłość i szansa na przezwyciężenie problemów transportowych miast. My już inwestujemy w takie rozwiązania.

Problemy z odbiorami

Umowa na budowę nowych tramwajów dla Olsztyna została podpisana w połowie lipca 2018 roku. Pojazdy Durmazlara na bazie Panoramy, która właśnie wyjechała torowisko stolicy Warmii i Mazur wożą pasażerów w tureckich miastach Stambuł, Samsun czy Koçaeli. Olsztyński kontrakt to debiut firmy na europejskim rynku, który nie do końca szedł po myśli Durmazlaru.

Pierwotnie zakładano, że pierwsze dwa tramwaje miały dotrzeć do miasta w ciągu 21 miesięcy od podpisania umowy (od 18 lipca 2018 roku), a ostatnie pięć miesięcy później. Producent jednak nie wyrabiał się z dostawami. Przez długi czas w Olsztynie były cztery tramwaje, ale żaden nie został odebrany przez zamawiającego, mimo że miały już homologację i mogłyby kursować w Polsce. Nieoficjalnie mówiło się, że tramwaje są niezgodne z wymaganiami zamawiającego. Najpierw trwała w tej sprawie wymiana pism. Potem w Olsztynie przedstawiciele producenta i wyjaśniali wątpliwości związane z Panoramami.

Chodziło o to, że tureckie tramwaje wykazywały wyższy niż deklarowany pobór prądu oraz wyższy poziom hałasu. Problematyczne okazały się również wózki. Twierdzono również, że pojazdy nie spełniały wymagań przetargowych. Z ratusza słychać było głosy, że zastosowane w tureckich tramwajach rozwiązania mogą wpływać na szybsze zużywanie się torowisk, przede wszystkim na łukach.

O nowym taborze

Większość standardów, które funkcjonują w już dobrze znanych tramwajach Tramino zostały zachowane także w tych Panoramach – mówi kierownik ratuszowej jednostki odpowiedzialnej za inwestycję, Andrzej Karwowski. – Z ciekawostek, zmniejszyliśmy liczbę akumulatorów na rzecz specjalnego kondensatora, który wspomaga ruszanie. Dzięki temu te pojazdy zużywają mniej energii.

Pojazdy produkowane dla Olsztyna są niskopodłogowe, dwukierunkowe. Są dłuższe od Solarisów Tramino – mają 32,5 metra długości, tak jak obecne 2,5 metra szerokości oraz mieszczą 208 pasażerów, z czego 38 na miejscach siedzących (do tego cztery składane). Drzwi za kabinami motorniczego są  jednoskrzydłowe, natomiast pozostałe cztery pary – dwuskrzydłowe, jak w obecnie użytkowanych przez nas pojazdach.

Nowe tramwaje wykorzystujemy na już istniejących liniach – mówi prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, Jerzy Roman. – Dzięki nim możemy też po niemal sześcioletniej eksploatacji tramwajów Tramino zrobić im gruntowny, gwarancyjny przegląd bez uszczerbku dla codziennego funkcjonowania sieci.

Transport tramwajów z kraju nad Bosforem to ogromne, logistyczne wyzwanie. Aby dotrzeć do stolicy Warmii i Mazur, pojazdy podróżują drogą morską i lądową m.in. przez Włochy, Austrię i Niemcy. Taki wybór trasy jest konieczny ze względu na rozmiary ładunku, jaki znajduje się na specjalistycznej lawecie. Czas dostawy pojazdu to aż dwa tygodnie. Tramwaje można wieźć jedynie w nocy.

W tej chwili do Olsztyna dotarło pięć z 12 zamówionych tramwajów Durmazlara. Kolejny powinien dojechać do Olsztyna w weekend.

Nowe tramwaje w pigułce:

  • długość: 32,5 m (Solaris Tramino 29,3 m),
  • szerokość: 2,5 m,
  • liczba sekcji: 5 (Solaris Tramino 3),
  • liczba miejsc: 208 (Solaris Tramino 216),
  • liczba miejsc stojących: 170 (5 miejsc/m2),
  • liczba miejsc siedzących: 38 stałych, +4 składane (Solaris Tramino 43),
  • układ drzwi: 1+4+1 (skrajne, za kabinami motorniczych, jednoskrzydłowe szerokości ok. 80 cm, pozostałe – dwuskrzydłowe – ok. 130 cm),
  • liczba zamawianych pojazdów: 12+12 (jako opcja),
  • wartość całego zamówienia: 206 mln zł (podstawowe: ok. 108 mln zł).
Skomentuj ten artykuł

Podobne artykuły

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Rozumiem Polityka prywatności