Strona główna » Wiadomości » Kolej na świecie » Szybki pociąg z Los Angeles do Las Vegas

Szybki pociąg z Los Angeles do Las Vegas

Przemek Kosmicki

Amerykańska firma XpressWest zawiązała spółkę joint venture z China Railway International USA – konsorcjum chińskich przedsiębiorstw kolejowych działającego w USA – której celem jest wybudowanie pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości w Stanach Zjednoczonych.

Ma ona mieć 370 km i połączy Los Angeles z Las Vegas, czyli południową Nevadę z południową Kalifornią. Po drodze pociągi mają się zatrzymywać w miastach Victorville i Palmdale. Planuje się, że maksymalna prędkość składów ma wynieść 250 km/h. Pociągi, które będą kursować co 20 minut, mają być konkurencją w stosunku do transportu samochodowego lub lotniczego. Co prawda Las Vegas Los Angeles połączone są autostradą, można też latać do nich samolotami, ale Amerykanie narzekają na coraz większy tłok na drogach, które w godzinach szczytu się korkują. Z kolei dojazd z i do lotniska zajmuje więcej czasu niż sam przelot. Pociąg tych wad zaś nie ma. Amerykańscy eksperci są przekonani o powodzeniu tego przedsięwzięcia i już planują budowanie kolejnych odcinków KDP do Denver, Salt Lake City i Phoenix.

W tej chwili USA mają jedną linię, którą nazywa się mianem KDP. To Northeast Corridor, linia Boston – Nowy Jork – Waszyngton. I jest oblegana, ba na odcinku Nowy Jork – Waszyngton przejęła połowę wszystkich pasażerów korzystających z publicznych środków transportu. I podobnie może być w przypadku projektu XpressWest.

Inwestycja w szybkie pociągi pokazuje, że Amerykanie na nowo zaczęli doceniać kolejowe przewozy pasażerskie. Co prawda w USA sieć kolejowa jest dość gęsta, ale służy głównie do transportu towarów. I ten sektor prezentuje się dobrze, jest nowoczesny, przewoźnicy inwestują sporo pieniędzy w tabor. Natomiast pociągów pasażerskich jest niewiele, w dodatku jeżdżą wolno, a pasażerowie skarżą się też na ich punktualność. Taka sytuacja to skutek tego, że kolejni amerykańcy prezydenci i ich ministrowie inwestowali głównie w budowę dróg i lotnisk. Taka sama była polityka władz poszczególnych stanów. Amerykanie korzystali zaś z pociągów coraz mniej chętnie, bo ich oferta była mało atrakcyjna. A lepsza być nie mogła, bo kolej była zaniedbana, skoro korzystało z niej niewielu pasażerów. I błędne koło się zamykało. Teraz jednak w USA mówi się o renesansie kolejowych przewozów pasażerskich, a KDP mają ten proces zdynamizować. Zresztą Stany Zjednoczone jak mało który kraj na świecie mają dobre warunki gospodarcze, demograficzne i środowiskowe do rozwijania linii obsługiwanych przez szybkie pociągi. Już projektowane jest modernizowanie lub budowa od nowa torów między Chicago a Detroit i St. Louis oraz między Los Angeles a San Francisco.

Podobne artykuły