Komentarze

Prywatyzacja lekiem na całe zło

Prywatyzacja kolei lekiem na całe zło


Kolejne doniesienia tym razem o zbliżającej się prywatyzacji TK Telekom nasuwają pytanie jak ma wyglądać Grupa PKP za kilka lat i cały system kolejowy w Polsce. Czy w ogóle ktoś zadaje takie pytanie? Załóżmy, że rozpoczęta prywatyzacja spółek kolejowych zostanie zakończona czyli PKP Cargo, PKP Intercity, PKP Energetyka, TK Telecom, PNI, PKL zostanie przeprowadzona a PKP PLK zostanie przeniesiona do Skarbu Państwa. Po tych transakcjach można powiedzieć, że PKP praktycznie przestanie istnieć. Dzisiaj prowadzony proces prywatyzacji ma doprowadzić do dezintegracji Grupy i praktycznie zakończyć jej byt jako podmiotu. PKP to spółka o ponad 80 letniej tradycji. Sam proces prywatyzacji nie jest ani dobry ani zły tylko zależy czemu ma służyć. Problem polega na tym, że dzisiejsi decydenci kolejowi nie mają wizji funkcjonowania PKP na najbliższe lata a rozwiązania strategiczne są zastępowane doraźnymi. Jakby te rozwiązania doraźne miały rozwiązać wszystkie problemy i rozpocząć rozwój kolei w Polsce. Może chodzi w tym działaniu o to żeby zlikwidować PKP ale nie przywrócić należne miejsce kolei w systemie gospodarczym Polski. Potrzeba jest aby kolejarze byli dumni ze swojej pracy a wszyscy korzystający z usług kolejowych byli zadowoleni z jej poziomu czyli rozwijać a nie zwijać.