Koleje Czeskie zmagają się z opóźnieniami w realizacji dostaw sięgającymi nawet roku. Dodatkowo, jak podają ČD, wysoka awaryjność nowych i modernizowanych pociągów obniża jakość przejazdów kolejowych. Przez pojazdy oddane na czas remontu codziennie brakuje pociągów w eksploatacji. Komplikuje to pracę kolejarzy, ale przede wszystkim ma wpływ na obniżony komfort pasażerów. Przewoźnik na swojej stronie wezwał dostawców do wypełniania swoich zobowiązań.
W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej często byliśmy krytykowani, że nasze pociągi zapewniają mniejszy komfort podróżnym. Rozmieszczamy starsze wagony i nie świadczymy usług, które chcielibyśmy świadczyć. W pociągach brakuje np. Wi-Fi, gniazdek elektrycznych do elektroniki podróżnej czy prowadzi się wagony bez klimatyzacji. Pasażerów naturalnie nie obchodzi, że duża część problemów dotyczy dostawców i naprawiających technologię. Robimy jednak wszystko, aby niedociągnięcia w pracy naszych dostawców były w jak najmniejszym stopniu przenoszone na pasażerów i klientów – mówi Jiří Ješeta, członek zarządu i zastępca dyrektora generalnego ČD ds. przewozów pasażerskich.
Opóźnienia nowo dostarczonych pociągów wynoszą od pół do jednego roku. Ze względu na szereg braków, ČD często mogą je przyjąć dopiero przy trzecim podejściu. Ostatnio przewoźnik miał szereg opóźnień – około półroczne opóźnienie w dostawie Interjetów od konsorcjum Siemens-Škoda, około roczne opóźnienie w dostawie jednostek push-pull oraz opóźnienia sięgające kilku tygodni w przypadku pojedynczych pociągów RegioPanter z zakładów Grupy Škoda. Dodatkowo opóźnienia o około pół roku w produkcji nowych wagonów ogłosiła PESA. Modernizacja wagonów Stadlera na Słowacji w ŽOS Zvolen również jest spóźniona o około rok. W ŽOS Vrútky na Słowacji planowane przeglądy wagonów osobowych dla pociągów EC/IC również znacznie się wydłużają, trwają od dwóch do trzech razy dłużej niż planowany czas.
Rozumiemy, że wszyscy przeszliśmy przez dwa lata pandemii COVID-19, a od lutego wojna na Ukrainie spowodowała różne problemy, ale liczne opóźnienia w dostawach i niska jakość wykonanych prac nie są związane z tymi problemami. Nasi wykonawcy muszą podjąć działania w swoich firmach, aby zacząć wypełniać swoje zobowiązania. Jesteśmy ich klientem i codziennie mamy do czynienia z brakującymi zespołami, które stoją w ich zakładach, a nam ich brakuje. Musimy wtedy wypłacać odszkodowania naszym pasażerom i otrzymywać kary umowne za nieprzestrzeganie norm z powodu brakujących pociągów – wyjaśnia Michał Kraus, wiceprezes zarządu i zastępca dyrektora generalnego ČD ds. obsługi.
Dostawcy usuwają wszystkie wady gwarancyjne, jednak to powoduje kolejne opóźnienia. Jak zapewnia przewoźnik, jego priorytetem jest dotrzymywanie terminów i utrzymanie jakości dostarczanych nowych pojazdów, tak aby mógł świadczyć usługi na wysokim poziomie. Nie jest to możliwe bez terminowych i wysokiej jakości dostaw nowych i naprawionych pociągów, dlatego ČD wzywa swoich dostawców do podjęcia wewnętrznych działań, które to zapewnią.
Jeśli jednak nasi dostawcy nie podejmą zdecydowanych działań w celu dotrzymania terminów i poprawy jakości dostaw, wówczas jesteśmy gotowi podjąć dalsze kroki prawne, a w skrajnym przypadku wypowiedzieć stosowne umowy – podkreślił na zakończenie Michał Kraus.

