Strona główna » Wiadomości » Kiedy pierwsza lokomotywa wodorowa wyjedzie na polskie tory? Warsewicz: „Mam nadzieję, że za 3-4 lata”

Kiedy pierwsza lokomotywa wodorowa wyjedzie na polskie tory? Warsewicz: „Mam nadzieję, że za 3-4 lata”

Fot. NaKolei.pl

W perspektywie do 2023 roku planujemy wzrost udziału PKP Cargo w rynku polskim z około 50 do 65% w ujęciu pracy przewozowej. Najbliższe lata będą też czasem naszej ekspansji na rynkach zagranicznych-powiedział w rozmowie z Energetyka 24 Czesław Warsewicz, prezes PKP CARGO.

Prezes Warsewicz podkreślił, że Grupa PKP CARGO będzie dążyła do tego, żeby zdobyć pozycję nr 1 na obszarze Trójmorza i na unijnym odcinku Nowego Jedwabnego Szlaku pod względem masy transportowanych ładunków, jak i wykonanej pracy przewozowej.

Tę pozycję będzie umacniać w kolejnych latach, a zakładane wyniki osiągniemy dzięki rozwojowi organicznemu oraz akwizycjom. Częścią strategii jest także inwestowanie w tabor (zakupy i modernizacja), informatyzację i digitalizację, czy też podnoszenie kwalifikacji pracowników- podkreślił prezes PKP CARGO.

I dodał:

Nie chcemy jednak być firmą, która tylko przyjmuje i realizuje zlecenia na transport różnych towarów na terenie Polski i za granicą. Dążymy do tego, aby stać się znaczącym operatorem logistycznym na rynku polskim i zagranicznym. Taki operator zaś dba o przewóz ładunków „od drzwi do drzwi” różnymi rodzajami transportu, także na dystansach liczących kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy kilometrów- stwierdził Warsewicz.

Prezes PKP CARGO pytany był również na jakim etapie są prace związane z budową lokomotywy napędzanej wodorem.

Od strony projektowej to zadanie spoczywa na zakładzie H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych, który przygotuje prototyp pojazdu z ogniwem wodorowym, jaki będzie testować PKP Cargo. Drugim naszym partnerem w tym przedsięwzięciu będzie Jastrzębska Spółka Węglowa, która przymierza się do zbudowania fabryki produkującej wodór. Na razie trwają jeszcze prace przygotowawcze i koncepcyjne. Mam nadzieję, że za 3-4 lata pierwsza lokomotywa wodorowa wyjedzie na polskie tory, a PKP Cargo na pewno będzie chciało kupować te pojazdy- powiedział prezes Warsewicz.

Jego zdaniem takie lokomotywy są spółce potrzebne, gdyż pozwolą na znaczne obniżenie kosztów zakupu paliw, a jednocześnie przyczynią się do ograniczenia emisji szkodliwych gazów do atmosfery przez kolej.

pc/Energetyka 24

Podobne artykuły