Strona główna » Wiadomości » Infrastruktura » Dworzec w Aleksandrowie Kujawskim za kilka lat będzie odrestaurowany

Dworzec w Aleksandrowie Kujawskim za kilka lat będzie odrestaurowany

Krzysztof Losz
Fot. UMWKP

Trzy-cztery lata potrwa renowacja zabytkowego dworca kolejowego w Aleksandrowie Kujawskim. Nowe życie w obiekt ma tchnąć Grupy Arche. Będzie tu część hotelowa, muzealno – kulturalna, a także restauracja, i sala eventowa. Co prawda obiekt nie odzyska funkcji dworcowych, ale inwestor jest przekonany, że stworzy również pasażerom komfortową przestrzeń do oczekiwania na pociąg lub zrobienie sobie przerwy w podróży.

 

Dworzec w Aleksandrowie Kujawskim za kilka lat będzie odrestaurowany. W czerwcu władze miasta podpisały umowę z Grupą Arche w sprawie renowacji zabytkowego dworca. Od 2008 roku aleksandrowski dworzec należał do gminy – już wtedy obiekt był w bardzo złym stanie technicznym. Samorząd był w stanie wyremontować około 1000m2 jego powierzchni, czyli ledwie siódmą część. Na całość gmina nie ma środków. Gdyż – jak mówił Arkadiusz Gralak, burmistrz Aleksandrowa Kujawskiego – rewitalizacja to wydatek nawet 100 mln zł.

Aleksandrowa nie stać na taki wydatek i samorząd w 2023 roku nawet zaproponował nawet PKP S.A., że nieopłatnie zwróci budynek dworca niejako spisując na straty dotychczasowe wydatki poniesione na jego częściowy remont (6 mln zł). Kolei też jednak nie stać na odnowienie zabytku i dlatego rozpoczęły się poszukiwania inwestora przez miasto. Gmina ostatecznie porozumiała się z Grupą Arche. I za symboliczną złotówkę sprzedała obiekt – pod warunkiem, że Arche odrestauruje zabytek w całości.

Samorząd jest przekonany, że to dobry wybór, gdyż na korzyść Grupy Arche przemawia to, że ma ona ogromne doświadczenie w odnawianiu zabytków. Przykładem jest renowacja klasztoru urszulanek we Wrocławiu, czy rewitalizacja Cukrowni Żnin.

Odnowiona przez miasto część dworca w Aleksandrowie Kujawskim

Inwestor ma plan

Inwestor zapewnia, że ma koncepcję rewitalizacji dworca w Aleksandrowie Kujawskim. Adam Białas, dyrektor ds. komunikacji i operacji – rzecznik prasowy Grupy Arche, poinformował portal nakokolei.pl, że projekt w Aleksandrowie jest częścią głębszej strategii Grupy Arche i Fundacji Leny Grochowskiej. To „impact investing”, czyli „inwestycja wpływu”, w której chodzi nie tylko o osiągnięcie celów biznesowych, zysków. Ważne jest również wygenerowanie wymiernego, pozytywnego wpływu społecznego inwestycji. Ma ona doprowadzić do utworzenia nowych miejsc pracy i wpływów podatkowych, a także pomóc w integracji osób wykluczonych. Dlatego odrestaurowany dworzec będzie pełnił różne funkcje, na co pozwala jego duża powierzchnia – 7000 m2.

Po adaptacji obiekt będzie pełnił rolę wielofunkcyjnego centrum turystyczno – kulturalnego, z około  50 pokojami hotelowymi, restauracją, salą eventową, i przestrzeniami przeznaczonymi na funkcje muzealno – kulturalne. Potencjał turystyczny Aleksandrowa Kujawskiego opiera się głównie na unikalnym dziedzictwie historycznym XIX-wiecznego pogranicza zaborów, zabytkach architektury kolejowej oraz walorach przyrodniczych. Powiat aleksandrowski zajmuje wysokie, 19. miejsce w kraju w rankingu GUS oceniającym potencjał turystyczny powiatów. Chcemy, aby obiekt spójnie korespondował z tym charakterem. Bardzo nam zależy nam też na współpracy z lokalną społecznością — podkreślił Adam Białas, dyrektor ds. komunikacji i operacji, rzecznik prasowy Grupy Arche.

Prace przygotowawcze

Dworzec w Aleksandrowie za kilka lat będzie odrestaurowany. Piotr Grochowski, główny architekt Arche, poinformował nas, że obecnie inwestor jest na etapie opracowywania inwentaryzacji oraz przygotowuje szczegółowe założenia funkcjonalno-przestrzenne budynku dworca. Zanim ruszą prace budowlane, Arche musi opracować projekt rewitalizacji obiektu i uzyskać wszystkie niezbędne decyzje i zgody administracyjne. W tym biurokratycznym procesie inwestora będzie wspierać miasto.

Piotr Grochowski stwierdził, że zakładamy czas realizacji prac na dworcu w Aleksandrowie Kujawskim zajmie 3-4 lata. Razem z opracowaniem całej dokumentacji projektowej i innych niezbędnych opracowań.

Inwestycja będzie realizowana jednoetapowo, natomiast ze względu na obecne funkcje publiczne, prace będą wymagały podziału na zakresy – wyjaśnił Piotr Grochowski, główny architekt Arche.

Przyznał on jednocześnie, że dla jego firmy kluczowe staje się uwzględnienie w pracach budowlanych surowych wymagań wynikających z zabytkowego charakteru budynku dworca. Standardem jest przy takich zadaniach współpraca z konserwatorem zabytków, ale samo prowadzenie robót jest bardzo wymagające pod względem technicznym.

Jednym z wyzwań będą prace związane ze złym stanem obiektu, który wymaga szerokich prac naprawczych oraz adaptacyjnych do nowych funkcji, natomiast jest to nasza już kolejna rewitalizacja i dzięki tym doświadczeniom nie będzie to dla nas duże utrudnienie – wyjaśnia Piotr Grochowski.

Pasażerowie mile widziani

Plany Grupy Arche zakładają, że dawny dworzec w Aleksandrowie Kujawskim nie odzyska kolejowej poczekalni, czy kas biletowych. Zmieni się bowiem diametralnie jego przeznaczenie. Co nie znaczy, że inwestor nie widzi tu miejsca dla podróżnych. W odrestaurowanym budynku będą oni mogli komfortowo i miło spędzić czas, oczekując na pociągi, które będą przyjeżdżały i odjeżdżały z peronów sąsiadujących przecież z obiektem.

Budynek nie będzie pełnił funkcji dworcowych, natomiast będzie na pewno miejscem gdzie będzie można zgodnie z pierwotna funkcją oczekiwać na pociąg w kawiarni czy restauracji – argumentuje Piotr Grochowski, główny architekt Arche.

Tak więc za kilka lat budynek dworca w Aleksandrowie Kujawskim ponownie stanie się wizytówką miasta, a architektoniczna perełka Kujaw odzyska blask. I przestanie straszyć pasażerów czekających na pociąg na peronach lub siedzących w składach przejeżdżających przez stację.

od lewej: Piotr Grochowski – główny architekt Arche, Władysław Grochowski – prezes Arche , Adam Białas – dyrektor ds. komunikacji i operacji Arche (Fot. Grupa Arche)

Bogata historia

Dworzec w Aleksandrowie Kujawskim za kilka lat będzie odrestaurowany. Ten obiekt ma prawie 200 metrów długości i uchodzi za najdłuższy zabytkowy dworzec w Europie. Pierwszy budynek dworca w stylu neoklasycystycznym powstał w mieście już w latach 1860-1862 do obsługi pasażerów pociągów kursujących na linii Kolei Warszawsko – Bydgoskiej. Był znacznie mniejszy od obecnego.

Dworzec przeszedł rozbudowę w stylu neorenesansu francuskiego. Po wizycie w mieście cara Aleksandra II powstało jego okazałe południowe skrzydło. Północna część została przebudowana na reprezentacyjne komnaty dla dostojnych gości. Powstały tu także tzw. carskie pokoje, które urządzano tylko na ówczesnych dworcach pierwszej klasy. To właśnie w tych carskich apartamentach doszło we wrześniu 1879 roku do spotkania cara Aleksandra II z Wilhelmem I, cesarzem niemieckim.

Ogromny budynek okazał się zbyt duży dla PKP już w czasach II Rzeczypospolitej. Po wojnie nie było pomysłu na jego pełne wykorzystanie, brakowało też środków na utrzymanie budynku. I stopniowo ulegał on degradacji.

W 2008 roku PKP przekazała dworzec miastu. Udało się od tego czasu częściowo wyremontować niszczejący budynek pod nadzorem konserwatorskim. Ale pełnej rewitalizacji ma dokonać teraz Grupa Arche.

Podobne artykuły