Strona główna » Wiadomości » Rośnie liczba ofiar katastrofy w Hiszpanii (AKTUALIZACJA)

Rośnie liczba ofiar katastrofy w Hiszpanii (AKTUALIZACJA)

Krzysztof Losz
Fot. Gwardia Cywilna

Już do 64 osób wzrosła liczba ofiar dzisiejszej katastrofy kolejowej, do jakiej doszło w Hiszpanii na linii KDP Madryt – Sewilla. Zderzyły się tam pociągi AVE (Renfe) i Iryo. Ale władze nie wykluczają, że ofiar śmiertelnych może być jeszcze więcej.

Aktualizacja – godz. 14.30

Początkowo władze informowały o 10 zabitych, potem liczba zmarłych wzrosła do 30 i 46. Teraz bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 64. Rząd w Madrycie obawia się, że może jeszcze więcej zmarłych, gdyż rwa przeszukiwanie miejsca zderzenia pociągów, a kilkadziesiąt osób jest poważnie rannych. Niektórzy znajdują się w stanie krytycznym.

Mamy też coraz więcej informacji na temat okoliczności katastrofy. Doszło do niej na 118 kilometrze linii KDP Madryt – Sewilla, miedzy miasta Mora, Orgaz i Urda koło Toledo, stolicy wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha. Pociąg Renfe AVE odjechał z madryckiej stacji Atocha o godz. 8:00 rano w kierunku Sewilli. Sześć minut wcześniej w tę samą trasę wyjechał pociąg Iryo (pierwsze informacje mówiły, że składy jechały w przeciwnych kierunkach).

W drodze doszło do awarii systemu bezpieczeństwa LZB. Dlatego dyspozytorzy zatrzymali wszystkie pociągi, które były w drodze, w tym sześć stało w pobliżu miejsca katastrofy (po trzy z każdego kierunku). Centrum sterowania ruchem kolejowym przełączyło się na tryb analogowy i dyspozytorzy ręcznie kierowali pociągami. Nakazali wszystkim maszynistom ruszenie w dalszą drogę, ale pociąg Iryo z niewiadomych powodów nie wykonał polecenia. Mimo to dyspozytor nie zatrzymał składu AVE, który pokonał około 25 km i uderzył w dwa ostatnie wagony Iryo. Maszynista nie był w stanie uniknąć katastrofy, gdyż pociągi nie mają zapasowych systemów ostrzegających przed kolizją w przypadku awarii LZB.

Sprawę katastrofy w Hiszpanii szeroko komentował w mediach dr Czesław Warsewicz, wydawca portalu nakolei.pl. Czesław Warsewicz mówił dziennikarzom, że nowoczesne systemy sterowania ruchem kolejowym zapewniają bezpieczne kursowanie pociągów. Natomiast najbardziej zawodnym elementem każdego systemu, także kolejowego, jest człowiek. Tutaj też najpewniej zawinił człowiek, chociaż nie można ostatecznie wykluczyć usterki technicznej.

Stan z godz. 13:00

Do wypadku doszło około godz. 9:00 między miejscowościami Los Yebenes i Urda w okolicach Toledo. Pociąg dużych prędkości AVE państwowego przewoźnika Renfe, podobno jadący z prędkością około 100 km/h, uderzył w stojący skład Iryo, prywatnej włosko-hiszpańskiej spółki. Dwa wagony Iryo spadły z nasypu.

Hiszpański dziennik ABC podał na swoim portalu internetowym, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 46 osób. Powołał się przy tym na Gwardię Cywilną. Rząd Kastylii-La Manchy informował wcześniej, że nie żyje co najmniej 30 osób.

Ala liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć, gdyż w obu pociągach było około 550 pasażerów i pracowników obsługujących pociągi. Wiadomo też, co najmniej 80 osób zostało rannych, w tym 50 ciężko. Im pomocy najpierw udzielano w położonej w hali sportowej w Urdzie, a potem ciężko rannych kierowano do szpitali. Osoby w najpoważniejszym stanie z miejsca katastrofy zabrały śmigłowce.

Jak była przyczyna?

Wszystko jak na razie wskazuje na to, że przyczyną tragicznych wydarzeń po Toledo były problemy techniczne i błąd ludzi. Najpierw bowiem zawiódł system bezpieczeństwa LZB, który kontroluje hiszpańską sieć KDP. Dzisiaj rano uległ on awarii i spowodował zatrzymanie w rejonie Toledo ośmiu szybkich pociągów. Centrum kontroli ruchu przeszło wówczas na sterowanie ręczne. I wkrótce pociągi otrzymały rozkazy wznowienia ruchu. Jednak z niewiadomych dotąd powodów pociąg Iryo pozostał na miejscu.

Mimo takiej sytuacji dyspozytor pracujący na stacji Atocha nakazał wyjazd pociągowi AVE i rozpędzających się skład uderzył w tył pociągu Iryo z nieustaloną jeszcze prędkością – hiszpańskie media podają, że jechał prawdopodobnie 100 km/h.

Wypadek spowodował wstrzymanie kursowania szybkich pociągów między Andaluzją a Madrytem. Śledztwo w sprawie katastrofy poprowadzi prawdopodobnie okręg sądowy w Orgaz (prowincja Toledo).

Podobne artykuły