Ruszyły prace budowlane przy ścieżce rowerowej w Kościanie. Zajmie ona 2,5 km odcinek dawnej linii kolejowej nr 376 Grodzisk Wielkopolski – Kościan. Miłośnicy kolei obawiają się, że oznacza to definitywny koniec marzeń o przywróceniu regularnego ruchu pociągów z Grodziska do Kościana.
Urząd Miejski Kościana jeszcze w czerwcu tego roku podpisał umowę na budowę ścieżki pieszo-rowerowej, która pobiegnie po śladzie nieczynnej linii kolejowej nr 376. Chodzi o odcinek od ul. Nacławskiej do ul. Sierakowskiego. Trasa będzie liczyła niespełna 2,5 km.
Lokalne środowiska liczyły, że do budowy ścieżki akurat w tym wariancie nie dojdzie, że wytyczona linia kolejowa, choć ponad 20 lat temu lk 376 nie znajduje się już w ewidencji PKP Polskich Linii Kolejowych. Ale na tej linii działa Grodziska Kolei Drezynowa, która utrzymuje tory w przejezdności. To był też argument pokazujący, że warto pracować nad rewitalizacją w przyszłości tej linii kolejowej i wznowieniem ruchu pociągów. Jednak zajecie torowiska przez ścieżkę rowerową uniemożliwi takie działania, gdyż wykluczona jest w praktyce, głównie z powodów ekonomicznych i prawnych, możliwość poprowadzenia torów w nowym śladzie.
Z drugiej strony padają też opinie, że los lk 376 był przesądzony już kilka lat temu, gdy Gmina Kościan zdecydowała o likwidacji przejazdu kolejowo – drogowego w miejscowości Maksymilianowo. Doszło do zdemontowania torów, co oznaczało przerwanie linii kolejowej.
Natomiast Grodziska Kolej Drezynowa ma dalej funkcjonować. Różnymi typami drezyn można jeździć na kilku trasach. Z Ujazdu Wielkopolskiego do Plastowa i z powrotem oraz na szlaku Ujazd Wlkp. – Grodzisk Wlkp. – Ujazd Wlkp., a także na odcinku Ujazd Wlkp. – Piramidy Wielkopolskie (kurhany) – Ujazd Wlkp.

