Strona główna » Wiadomości » Ustawa o transporcie bez wysłuchania publicznego

Ustawa o transporcie bez wysłuchania publicznego

Redakcja

Sejmowe komisje: infrastruktury oraz samorządu terytorialnego nie przyjęły uchwały o przeprowadzeniu wysłuchania publicznego na temat rządowego projektu nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Projekt zaś wzbudza już teraz wiele krytycznych opinii ze strony organizacji społecznych, samorządów czy przewoźników.

 

Do komisji wpłynęła dwa wnioski o przeprowadzenie wysłuchania publicznego. Jedne złożyła grupa posłów PiS, a drugi poseł Paulina Matysiak (niezrzeszona). W głosowaniu padł jednak remis (28 „za” i 28 „przeciw”) i wobec braku większości obie komisje zdecydowały, że nie dojdzie do wysłuchania publicznego.

Posłowie opozycji nie kryli rozczarowania takim obrotem sprawy. Poseł Matysiak argumentowała, że wysłuchanie publiczne pozwoliłoby na to, aby posłowie poznali opinię przewoźników, organizatorów transportu publicznego, ekspertów, przedstawicieli organizacji społecznych na temat rządowych planów.

Posłowie koalicji rządowej uznali jednak, że konsultacje nie są konieczne. Przekonała ich opinia Stanisława Bukowca, wiceministra infrastruktury, który podkreślał, że podczas prac nad nowelizacją ustawy odbyły się szerokie konsultacje z różnymi interesariuszami. W tym z samorządami, które są organizatorami transportu na swoim terenie i z przewoźnikami. Ponadto rząd opierał się na obszernych badaniach, analizach naukowych. Określiły one szczegółowo np. bariery i potrzeby komunikacyjne mieszkańców wszystkich regionów kraju.

Ponadto poseł Andrzej Adamczyk (PiS) złożył wniosek o powołanie podkomisji nadzwyczajnej, która zajęłaby się nowelizacją ustawy o transporcie zbiorowym. Jednak wniosek przepadł stosunkiem głosów 28 „za” do 30 „przeciw”.

Podobne artykuły