Nowoczesna kolej nie rodzi się wyłącznie na placach budowy, w halach produkcyjnych czy centrach sterowania ruchem. Jej przyszłość powstaje znacznie wcześniej – w laboratoriach, zespołach badawczych i projektach realizowanych wspólnie przez przedsiębiorstwa, uczelnie oraz instytuty badawcze. Dlatego badania i rozwój stanowią inwestycję w bezpieczeństwo, konkurencyjność gospodarki, odporność państwa na kryzysy oraz suwerenność technologiczną.
Przez wiele lat rozwój kolei utożsamiano przede wszystkim z modernizacją infrastruktury, zakupem nowoczesnego taboru czy budową dworców. Wszystkie te inwestycje pozostają niezwykle istotne, jednak coraz wyraźniej widać, że o przewadze konkurencyjnej decyduje dziś coś więcej niż skala wydatków inwestycyjnych. Coraz większą rolę odgrywa zdolność do tworzenia nowych technologii, rozwijania kompetencji i budowania własnego potencjału badawczo–rozwojowego. To właśnie zdolność do tworzenia i wykorzystywania wiedzy jest dziś najcenniejszym kapitałem nowoczesnych gospodarek.
Europa wkracza w etap kolei cyfrowej. Sztuczna inteligencja, automatyzacja procesów, analiza danych, cyfrowe bliźniaki infrastruktury, predykcyjne utrzymanie majątku czy cyberbezpieczeństwo przestają być wizją przyszłości. Stają się elementem codziennego funkcjonowania nowoczesnych przedsiębiorstw transportowych. Państwa, które uczestniczą w tworzeniu tych rozwiązań, budują przewagę technologiczną i gospodarczą. Pozostałe będą jedynie odbiorcami technologii opracowanych przez innych, ponosząc nie tylko koszty ich zakupu, ale również uzależniając się od zagranicznych dostawców wiedzy i rozwiązań technologicznych.
Z tego przekonania wynikały działania, które wspólnie z zespołem realizowaliśmy w PKP S.A., doprowadzając do przystąpienia spółki do partnerstwa Europe’s Rail Joint Undertaking. Nie chodziło wyłącznie o udział w prestiżowym europejskim przedsięwzięciu czy możliwość pozyskiwania środków na projekty badawcze. Znacznie ważniejsze było włączenie Polski do grona państw współtworzących kierunki rozwoju europejskiej kolei. W ramach takich partnerstw powstają rozwiązania, które w kolejnych latach staną się standardem funkcjonowania europejskiego transportu szynowego. Udział w międzynarodowych projektach oznacza również dostęp do wiedzy, najlepszych praktyk oraz możliwość budowania trwałych relacji z liderami europejskiego rynku kolejowego.

Fot. Politechnika Warszawska
Nowoczesne rozwiązania powstają w ekosystemie współpracy
Największe osiągnięcia technologiczne nie rodzą się w pojedynczych organizacjach. Powstają tam, gdzie przedsiębiorstwa, administracja publiczna, uczelnie oraz instytuty badawcze tworzą jeden spójny ekosystem. Każda z tych instytucji wnosi inne kompetencje – przedsiębiorstwa znają potrzeby rynku i wyzwania operacyjne, uczelnie rozwijają kapitał ludzki i prowadzą badania podstawowe, instytuty badawcze przekładają wiedzę naukową na rozwiązania możliwe do wdrożenia, a administracja tworzy warunki dla długofalowego rozwoju.
Tak rozumiana współpraca nie powinna ograniczać się do sporadycznych ekspertyz czy udziału w pojedynczych projektach badawczych. Powinna stać się elementem codziennego funkcjonowania sektora transportowego.
Przedsiębiorstwa kolejowe mogą aktywnie współtworzyć programy kształcenia, wskazywać kompetencje, których oczekują od przyszłych pracowników oraz definiować rzeczywiste problemy wymagające rozwiązania. Dzięki temu uczelnie zyskują możliwość dostosowania programów nauczania do dynamicznie zmieniających się potrzeb rynku, zachowując jednocześnie swoją rolę ośrodków tworzących nowe kierunki rozwoju technologii.
Takie partnerstwo przynosi wymierne korzyści wszystkim uczestnikom. Prace inżynierskie, magisterskie czy doktorskie mogą dotyczyć rzeczywistych wyzwań przedsiębiorstw transportowych i stawać się podstawą wdrażania konkretnych rozwiązań technicznych, organizacyjnych czy cyfrowych. Wyniki badań nie trafiają wówczas wyłącznie do bibliotek akademickich, lecz znajdują praktyczne zastosowanie w codziennym funkcjonowaniu przedsiębiorstw. Coraz większego znaczenia nabiera także komercjalizacja rezultatów badań, ochrona własności intelektualnej oraz tworzenie rozwiązań, które mogą być rozwijane i eksportowane przez polskie przedsiębiorstwa.
Nie mniej istotne są praktyki zawodowe i programy stażowe. To one pozwalają studentom zdobywać doświadczenie w rzeczywistym środowisku pracy, a przedsiębiorstwom identyfikować i rozwijać przyszłych specjalistów już na etapie ich kształcenia. W efekcie skraca się czas adaptacji młodych pracowników, a sektor transportowy zyskuje kadry lepiej przygotowane do wyzwań nowoczesnej gospodarki.
Jednocześnie współpraca nauki z biznesem nie powinna polegać wyłącznie na odpowiadaniu na obecne potrzeby rynku pracy. Jej rolą jest również kreowanie kompetencji, które dopiero za kilka lat staną się niezbędne. Transformacja cyfrowa, sztuczna inteligencja, cyberbezpieczeństwo, analiza dużych zbiorów danych czy automatyzacja procesów będą wymagały specjalistów o kwalifikacjach, które dziś dopiero zaczynają pojawiać się w programach studiów. Dlatego przedsiębiorstwa powinny być nie tylko odbiorcami absolwentów, ale także współtwórcami programów i kierunków ich kształcenia. Tak powstaje trwały ekosystem współpracy, w którym nauka i gospodarka wzajemnie napędzają swój rozwój.

Fot. Hyperloop (wizualizacja)
Badania i rozwój to element bezpieczeństwa państwa
W ostatnich latach coraz częściej mówimy o odporności infrastruktury krytycznej, bezpieczeństwie dostaw, mobilności wojskowej czy cyberzagrożeniach. Wszystkie te wyzwania pokazują, że transport nie jest wyłącznie jedną z gałęzi gospodarki. Jest strategicznym systemem operacyjnym państwa.
Jeżeli tak postrzegamy kolej, to badania i rozwój przestają być dodatkiem do działalności przedsiębiorstw. Stają się jednym z filarów bezpieczeństwa państwa i jego konkurencyjności. Własne kompetencje technologiczne oznaczają większą odporność na kryzysy, szybsze wdrażanie innowacji oraz możliwość aktywnego uczestniczenia w wyznaczaniu kierunków rozwoju europejskiego transportu. Pozwalają również zachować kontrolę nad kluczowymi technologiami wykorzystywanymi w infrastrukturze krytycznej.
Polska dysponuje znaczącym potencjałem naukowym i inżynierskim. Mamy uczelnie techniczne, instytuty badawcze oraz przedsiębiorstwa zdolne do realizacji ambitnych projektów. Potrzebujemy jednak jeszcze silniejszego powiązania tych środowisk oraz konsekwentnego wspierania wspólnych przedsięwzięć badawczo–rozwojowych. Niezbędna jest także stabilna, wieloletnia polityka państwa wspierająca inwestycje w innowacje oraz zachęcająca przedsiębiorstwa do podejmowania ryzyka badawczego.
Doświadczenia związane z uczestnictwem w Europe’s Rail pokazują, że polskie podmioty potrafią skutecznie współpracować z najlepszymi partnerami w Europie i aktywnie uczestniczyć w tworzeniu nowoczesnych rozwiązań. To kierunek, który warto konsekwentnie rozwijać. Udział w takich inicjatywach pozwala również wpływać na kształt przyszłych standardów technicznych i operacyjnych europejskiej kolei, zamiast jedynie dostosowywać się do rozwiązań wypracowanych przez innych.
Nie zbudujemy silnej pozycji polskiej kolei wyłącznie dzięki kolejnym kilometrom zmodernizowanych linii czy zakupowi nowego taboru. O jej pozycji w perspektywie najbliższych dekad będzie decydowała zdolność do tworzenia wiedzy, rozwijania kompetencji i wdrażania własnych nowoczesnych rozwiązań. Badania i rozwój nie są kosztem. Są inwestycją w przyszłość polskiej kolei, polskiej gospodarki i bezpieczeństwa państwa. To inwestycja, która zwraca się nie tylko w postaci nowych technologii, lecz także nowych kompetencji, silniejszych przedsiębiorstw i lepiej przygotowanych kadr, zdolnych sprostać wyzwaniom transportu XXI wieku. Państwa, które inwestują dziś w badania i rozwój, jutro wyznaczają kierunki rozwoju całych sektorów gospodarki. Polska kolej ma potencjał, by stać się jednym z europejskich liderów – pod warunkiem, że rozwój technologiczny stanie się trwałym elementem jej strategii, a nie jedynie dodatkiem do bieżących inwestycji.
* Autor jest adiunktem i nauczycielem akademickim. W latach 2020-2024 członek Zarządu PKP S.A. (Grupa PKP) odpowiedzialny za strategię, przewodniczący Rady Polityki IT Grupy PKP i PKP PLK.

