Strona główna » Wiadomości » Spór zbiorowy w SKM Warszawa ze strajkiem w tle

Spór zbiorowy w SKM Warszawa ze strajkiem w tle

Redakcja
Fot. SKM Warszawa

Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce wszedł w spór zbiorowy w spółce Szybka Kolej Miejska w Warszawie na tle podwyżek wynagrodzeń. Jeśli strony nie dojdą do porozumienia, w spółce może wybuchnąć strajk ostrzegawczy.

 

ZZM poinformował, że spór zbiorowy w SKM Warszawa ze strajkiem w tle jest efektem fiaska rozmów z zarządem. Nie ma bowiem żadnego przełomu w trwającym od niemal miesiąca sporze zbiorowym w sprawie wzrostu wynagrodzeń pracowników warszawskiej SKM. Związkowcy przekonują, że wykazali dobrą wolę, obniżając swoje oczekiwania w sprawie wzrostu wynagrodzeń. Pierwotnie domagali się podniesienia pensji o 1350 zł brutto, a ich najnowsza propozycja to 1200 zł brutto. Jednak zarząd SKM podtrzymał swoją wcześniejszą propozycję podwyżek w wysokości znacznie niższej, bo 600 zł.

Związkowcy twierdzą, że ich postulaty płacowe wynikają z sytuacji rynkowej. Chodzi im bowiem o to, aby doszło do zbliżenia poziomu wynagrodzeń w stołecznej SKM do uposażeń oferowanych pracownikom w innych spółkach kolejowych. Obawiają się, że inaczej trudno będzie zatrzymać najbardziej doświadczonych i pożądanych na rynku pracowników.

Oczekujemy propozycji oraz konkretnych rozwiązań, które będą zmierzały do sprawiedliwego kształtowania się warunków płacy w naszej spółce zgodnie ze standardami, które obserwujemy na rynku pracy – mówi Paweł Wójcicki, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce w SKM Warszawa.

Będzie strajk ostrzegawczy?

Spór zbiorowy w SKM Warszawa ze strajkiem w tle przybiera na sile. Nie doszło do zbliżenia stanowisk stron, mimo że w negocjacje włączyli się przedstawiciele władz krajowych ZZM.

Chodzi o to, aby wynagrodzenia w SKM nie odbiegały od tych, które funkcjonują w branży. Tylko w takich warunkach spółka będzie w stanie utrzymać najbardziej doświadczonych i najbardziej poszukiwanych pracowników. Co za tym idzie – będzie miała możliwość dalszego rozwoju. Spółka musi gonić konkurencję, która w ostatnich latach uciekła SKM pod względem poziomu wynagrodzeń na wielu stanowiskach pracy – podkreśla Daniel Biernacik, wiceprezydent Związku Zawodowego Maszynistów.

Do tej pory przedstawiciele załogi i władz SKM Warszawa odbyli trzy tury negocjacji płacowych, w tym dwa razy rozmawiali w procedurze sporu zbiorowego. Następne spotkanie odbędzie się 14 maja – – jak podkreśla strona społeczna – będzie kluczowe dla dalszych rokowań. Jeśli wtedy nie dojdzie do porozumienia, negocjacje wejdą w fazę mediacji. Związkowcy zastrzegają, że jeśli i one nie przyniosą rezultatów, to w spółce może dojść do dwugodzinnego strajku ostrzegawczego.

Podobne artykuły