Producent taboru z Kraju Basków odnotował w 2025 roku nieco niższe przychody w porównaniu z 2024 rokiem. To w dużej części efekt perturbacji związanych z porządkowaniem struktury własnościowej i organizacyjnej spółki. Rok 2026 ma już stać pod znakiem dynamicznego wzrostu przychodów
Przychody w roku obrotowym 2025 wyniosły 618 mln euro wobec 669 mln euro w 2024 roku. EBITDA wyniosła 600 tys. euro, a z wyłączeniem pozycji nadzwyczajnych sięgnęła 53,9 mln euro. Różnica wynika z uwzględnienia wydatków związanych z korektą zamówień dla Deutsche Bahn oraz porozumienia osiągniętego z Zarządem Transportu Metropolitalnego Hrabstwa Los Angeles. Natomiast strata netto zmalała rok do roku z prawie 108 mln euro do 100 mln euro.
Pod koniec 2025 roku, wraz z wejściem nowych akcjonariuszy, Talgo wzmocniło swoją sytuację kapitałową i wzmocniło potencjał finansowy. W ten sposób spółka uzyskała wystarczające środki na realizację inwestycji w kapitał obrotowy planowanych na kolejne lata, a tym samym na odpowiednią realizację portfela projektów.
Spółka wskazuje, że rok 2025 zakończył się bardzo dobrymi wiadomościami finansowymi, gdyż Talgo uzyskało gwarancje finansowe w wysokości prawie 1,3 mld euro. To otwiera nowe możliwości rozwojowe.
Duży portfel zamówień
Talgo pozytywnie ocenia swoje perspektywy. Firma zamknęła ubiegło rok z portfelem zamówień o wartości 4,446 mld euro, czyli o około 300 mln euro więcej niż na koniec 2024 roku. I już wiadomo, że w 2026 r. portfel zbliży się do 6 mld euro dzięki niedawnej umowie z kontraktu z Arabią Saudyjską. Chodzi o kontrakt Talgo na produkcję i utrzymanie 20 nowych pociągów dużych prędkości w arabskiej monarchii za 1,3 mld euro.
Ponadto spółka wskazuje, że większość nowych zamówień dotyczy przedłużeń obecnych kontraktów oraz zamówień na już opracowane platformy. To w efekcie przełoży się na znaczną efektywność produkcji, niższe ryzyko techniczne, a także umocni obecność technologiczną Talgo zarówno na obecnych, jak i nowych rynkach.
Firma kontynuuje rozbudowę swojej technologii na strategicznych rynkach, stając się liderem na rynku przewozów międzymiastowych o prędkościach powyżej 200 km/h.
Dlatego Talgo pokazuje optymistyczne prognozy. Producent szybkich pociągów spodziewa się, że w 2026 roku nastąpi wzrost przychodów do około 750 mln euro. Zaś EBITDA osiągnie marżę na poziomie około 8% (60 mln euro).
Głównym rynkiem dla spółki pozostają kraje europejskie (ponad 60% sprzedaży). Dlatego Talgo wystartuje w nowych przetargach, które ogłosi hiszpański Renfe. Ponadto producent zapowiada starania o wzięcie udziału projektach kolei dużych prędkości w Europie Wschodniej, w szczególności w takich krajach jak Polska.

