We wrześniu czeski przewoźnik RegioJet rozpoczyna jazdy pilotażowe na trasie Kraków – Warszawa. A od grudnia uruchomi regularne połączenia do Warszawy, Poznania, Gdyni oraz w komunikacji międzynarodowej do Czech i Austrii.
Przewoźnik poinformował, że jazdy pilotażowe z pasażerami ruszą 18 września. Ich celem jest prezentacja marki RegioJet w Polsce i dalsza rekrutacja pracowników. Z uwagi na to, że w tym próbnym okresie pociągi będą jeździły około 30 minut dłużej niż przy normalnym rozkładzie, RegioJet zaoferuje pasażerom atrakcyjne ceny biletów.
Natomiast regularne połączenia przewoźnik uruchomi od nowego rozkładu jazdy, czyli od 14 grudnia, przewoźnik uruchomi regularne połączenia. W relacjach: Warszawa – Poznań, Kraków – Warszawa – Gdynia oraz Warszawa – Ostrawa – Praga/Wiedeń. Z tym, że do 31 marca 2026 roku RegioJet nadal będzie woził pasażerów w trybie pilotażowym, a pełna obsługa ruszy od 1 kwietnia 2026 roku.
Do grudnia bilety podróżni kupią wyłącznie na stronie regiojet.pl oraz w aplikacji mobilnej RegioJet. Od grudnia 2025 przewoźnik uruchomi stacjonarne kasy w Krakowie, Warszawie i Poznaniu. Co ważne, wszystkie połączenia oferowane przez czeskiego operatora obsłużą pociągi komercyjne. I to RegioJet ponosi wyłączne ryzyko biznesowe.
Konkurencja dla PKP Intercity
Czesi stają się więc konkurencją dla PKP Intercity. Zresztą nasz narodowy dalekobieżny przewoźnik musi się liczyć z coraz większym tłokiem na szlakach kolejowych. Już w 2024 roku Urząd Transportu Kolejowego wydał pierwsze decyzje przyznające przewoźnikom prawo do uruchamiania krajowych i międzynarodowych połączeń dalekobieżnych. W trym roku przyszły kolejne decyzje UTK, które spowodowały, że rośnie konkurencja dla PKP Intercity.
RegioJet przekonuje, że jego oferta będzie lepsza dla pasażerów pod względem komfortu podróży. Zapewnią ją nie tylko wygodne pociągi, ale także stojące na bardzo wysokim poziomie usługi gastronomiczne.
PKP Intercity przekonuje, że będzie coraz bardziej gotowe do podjęcia rękawicy. Przewoźnik przygotowuje się zwłaszcza do tego, co stanie się po 2031 roku, czyli uwolnienia rynku kolejowych przewozów dalekobieżnych. Dlatego spółka np. inwestuje w zakup nowoczesnego taboru, aby obsłużyć przyszłe potoki podróżnych. Nowoczesny tabor zapewni także wyższą jakość usług.

