Strona główna » Wiadomości » Tabor » PESA przymierza się do podboju Europy. Litwini pytają o pociągi KDP

PESA przymierza się do podboju Europy. Litwini pytają o pociągi KDP

Adrian Izydorek

Pesa Bydgoszcz ma niezwykle ambitny plan rozszerzenia swojej działalności o kolejne, europejskie rynki.

Prezes Pesy Bydgoszcz Krzysztof Zdziarski przedstawił aktualizację informacji dot. obecnie realizowanych projektów, jak i planów strategicznych Spółki. Prawdopodobnie największą ambicją bydgoskiego producenta jest rozgoszczenie się firmy na nowych rynkach zbytu. Co trzeba zaznaczyć, nie chodzi tutaj o wygranie przetargu raz na wiele lat, lecz stałe funkcjonowanie na kolejnych rynkach i branie czynnego i systematycznego udziału w konkursach. Tak, aby Pesa stawała w szranki z największymi producentami na terytorium, w którym od lat funkcjonują.

Chcemy, aby te terytoria [przedstawione na mapie poniżej – przyp. red] w ciągu kilku lat były również naszymi domowymi terytoriami. Abyśmy nie byli tam „intruzem”, który „wędkuje i może coś złapie”, tylko na tych terytoriach chcemy działać na bieżąco, być w pierwszej trójce dostawców. Niektóre z tych krajów nie mają swoich producentów także mamy większe szanse, a w niektórych terytoriach jest bardzo ciasno – powiedział Krzysztof Zdziarski, Prezes Zarządu Pesa Bydgoszcz.

Jak zaznacza Prezes Zdziarski, dla Pesy byłaby to szansa ekspozycji do około 350 mln potencjalnych pasażerów.

Dlatego Pesa działa bardzo agresywnie, ale również bardzo uważnie i pokornie – stwierdził Prezes Zdziarski.

W tym momencie, Pesa Bydgoszcz walczy o kontrakt w Rumunii, którego wartość opiewa na kwotę około 4 mld zł. Chodzi o dostawę 62 elektrycznych zespołów trakcyjnych wraz z 15 letnim serwisem pojazdów.

Pozostając w temacie eksportu pociągów, ciężko tutaj też nie wspomnieć o olbrzymim kontrakcie bydgoskiej Pesy na dostawę do 160 spalinowych zespołów trakcyjnych dla Kolei Czeskich. W tym momencie zakontraktowana jest dostawa 76 pojazdów. Jedna jednostka przechodzi właśnie testy w komorze klimatycznej w Wiedniu, druga natomiast testy dynamiczne na torze doświadczalnym w Velimiu. Zgodnie z założeniami Pesy, homologacja ma zakończyć się na przełomie sierpnia i września,  tak aby w grudniu pociąg zabrał na pokład pierwszych pasażerów. Tutaj warto nadmienić, że będą to pierwsi pasażerowie zupełnie nowej platformy pociągów Pesy (Regio160).

Więcej informacji: PESA ma gotowe dwa SZT-y dla Kolei Czeskich! Jeden pociąg trafił na wyjątkowe testy do Austrii [ZDJĘCIA]

Pierwsze KDP dla Litwy?

Pesa Bydgoszcz od kilku lat pracuje nad swoimi pojazdami kolei dużych prędkości. Przede wszystkim wskazywano, że dla Pesy okazją mogłaby się okazać budowa CPK, a dokładniej sieci kolei dużych prędkości, co wiązałoby się z zapotrzebowaniem na zakup szybkich pociągów. Jednak Pesa zaznacza, że ona jest już gotowa do działania na rzecz komercjalizacji nowego produktu, tak aby znaleźć potencjalnego klienta na pociągi 250 km/h poza granicami naszego państwa.

Jeżeli chodzi o pojazdy na 250 km/h nie czekamy tylko na CPK. Pracujemy nad komercyjnym pojazdem na 250 km/h. Dzieje się w naszej okolicy sporo, mówimy m.in. o projekcie Rail Baltica. Kraje chcą dołączać do sieci kolei dużych prędkości – stwierdził Krzysztof Zdziarski.

Jak się okazuje, Pesa Bydgoszcz będzie rozmawiać z Litwinami co do dostawy szybkich pociągów, które byłyby potrzebne do obsługi Rail Baltiki, która według szacunków powinna być gotowa w 2030 roku.

Rail Baltica to nasz pierwszy cel. W przyszłym tygodniu będziemy rozmawiali z Litwinami. Tam jest bardzo duża intencja, aby podłączyć się z Europą torem 1435 mm. Oni zmienili priorytety budżetowe, chcą z nami na ten temat rozmawiać. Zobaczymy co z tego wyniknie, natomiast my technicznie się do tego przygotowujemy – poinformował Prezes Pesy.

Szef Pesy nie wyklucza współpracy z innymi producentami przy budowie pociągów KDP.

 

Krajowy rynek

Jeżeli chodzi o nasz krajowy rynek, to w ostatnim czasie Pesa zawarła umowę na dostawę czterech EZT-ów dla Kolei Wielkopolskich. Ponadto producent zawarł umowę ramową na dostawę do 200 EZT-ów dla POLREGIO. Z nadchodzących sukcesów Pesy ma być podpisanie w tym, bądź najpóźniej w przyszłym tygodniu umowy z Łódzką Koleją Aglomeracyjną na dostawę do 24 EZT-ów.

Mamy już pierwsze uzgodnienia z Łódzką Koleją Aglomeracyjną. Spodziewamy się podpisania umowy w tym tygodniu – poinformował K. Zdziarski.

Aluminium

Ciekawy jest także fakt, że Pesa powoli uczy się produkcji pojazdów z aluminium, tym samym bydgoski producent małymi krokami zbliża się do największych producentów, których pudła pojazdów wykonane są w całości  z tego surowca. Małymi krokami, ponieważ póki co nowa platforma pociągów będzie miała na razie wyłącznie aluminiowe elementy.

Koncentrujemy się dzisiaj na stali wysokowytrzymałej, aczkolwiek nasze nowe pojazdy będą miały już elementy aluminiowe, szczególnie czoła pojazdów – poinformował Prezes Zdziarski.

Ciekawostką może być także fakt, że Pesa w swoim zakładzie jest w trakcie uruchamiania drugiej linii zrobotyzowanego spawania laserowego.

Stal zyskuje przy technologiach wysokowytrzymałych, natomiast my się nie wzbraniamy od aluminium – stwierdził szef Pesy.

Podobne artykuły