Urząd Transportu Kolejowego otrzymał powiadomienia od spółki Leo Express, które planują uruchomić w Polsce siedem nowych tras krajowych. W ramach otwartego dostępu.
Hiszpańsko-czeski przewoźnik chciałby otworzyć komercyjne pasażerskie połączenia kolejowe od 12 grudnia 2027 r. do 11 grudnia 2032 r. Czyli w rocznych rozkładach jazdy pociągów: 2027/2028, 2028/2029, 2029/2030, 2030/2031 oraz 2031/2032.
Wnioski dotyczą siemu tras:
- Gdynia Główna – Warszawa Zachodnia – Gdynia Główna;
- Warszawa Wschodnia – Zakopane – Warszawa Wschodnia;
- Wrocław Główny – Przemyśl Główny – Wrocław Główny;
- Warszawa Wschodnia – Kraków Główny – Warszawa Wschodnia, przez Radom i Kielce;
- Warszawa Wschodnia – Wrocław Główny – Warszawa Wschodnia, przez Skierniewice i Łódź;
- Gdynia Główna – Łódź Fabryczna – Gdynia Główna, przez Warszawę;
- Lublin Główny – Poznań Główny – Lublin Główny, przez Warszawę, Skierniewice oraz Kutno.
Przewoźnik planuje, że pociągi będą jeździły codziennie. Niemal zawsze Leo Express wnioskował do UTK o przyznanie prawa do uruchamiania czterech pary pociągów dziennie. Z wyjątkiem trasy Lublin – Poznań – Lublin, gdzie mają być trzy pary połączeń na dobę. Spółka zakłada w większości przypadków czterogodzinny takt jazdy (odjazdy ze stacji początkowych w godzinach: 6:00, 10:00, 14:00 oraz 18:00).
Wszystkie połączenia obsłużą składy wagonowe, które poprowadzą elektrowozy Vectron. Każdy pociąg będzie miała od pięciu do 10 wagonów, a podaż miejsc przewoźnik dostosuje do popytu.
Badanie równowagi ekonomicznej
UTK poinformował, że zgodnie z prawem przekazał informacje o wnioskach Leo Express do Ministerstwa Infrastruktury. To podmiot, który zawarł umowę o świadczenie usług publicznych w zakresie kolejowych przewozów pasażerskich na wskazanych wyżej trasach lub trasach alternatywnych. Zawiadomienie trafiło także do PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. jako zarządcy infrastruktury kolejowej. W sprawie wniosku Leo Express ma prawo wypowiedzieć się także PKP Intercity, które prowadzi przewozy w ramach umowy o świadczenie usług publicznych na trasach, gdzie chce jeździć także Leo Express.
UTK przypomina, że strony mogą one składać drogą elektroniczną wnioski o przeprowadzenie badania równowagi ekonomicznej – mają na to miesiąc od momentu doręczenia podmiotom jawnej wersji powiadomienia. I zapewne takie wnioski się pojawią, gdyż teoretycznie zagraniczny przewoźnik może na wspomnianych liniach uderzyć w przewozy świadczone przez PKP Intercity. Ponieważ Leo Express chce rozpocząć działalność przewozową za prawie półtora roku, to nie powinno być problemów z zakończeniem do tego czasu wszystkich procedur. I przyznaniem przez UTK otwartego dostępu lub wydania decyzji odmownej.

