Śląsko-Dąbrowska „Solidarność” twierdzi, że ostatni wyrok katowickiego dowodzi, że zwolnienia grupowe w PKP CARGO S.A. w restrukturyzacji zostały przeprowadzone niezgodnie z prawem. Działania władz spółki złamały bowiem przepisy prawa restrukturyzacyjnego.
Zwolnienia w PKP CARGO były bezprawne – twierdzi „Solidarność” Związkowcy powołują się na wyrok, jaki zapadł przed Sądem Rejonowym Katowice Zachód. Sąd rozpatrywał pozew kobiety, która jesienią ub. roku straciła pracę w centrali PKP CARGO w Katowicach w ramach zwolnień grupowych. Sąd przyznał kobiecie odszkodowanie, ale duże znaczenie ma także uzasadnienie wyroku.
W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia podkreśliła, że PKP CARGO w ogóle nie mogło przeprowadzić zwolnień grupowych – powiedział Paweł Szczepańczyk, radca prawny Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”, cytowany przez związkowy portal.
Chodzi o to, iż doszło – zdaniem sadu – do złamania art. 314 prawa restrukturyzacyjnego.
Artykuł 314 prawa restrukturyzacyjnego stanowi, że ewentualne zwolnienia grupowe powinny zostać uwzględnione w planie restrukturyzacyjnym. Wówczas takiego planu nie było. Został przedstawiony dopiero w czerwcu tego roku – wyjaśnił radca Paweł Szczepańczyk.
Podstawy prawne zwolnienia
Zwolnienia w PKP CARGO były bezprawne, a zdaniem radcy Szczepańczyka ten wyrok ma znaczenie i z tego powodu, że po raz pierwszy sąd zbadał prawne aspekty zwolnień grupowych w kolejowej spółce. A nie tylko zasady typowania pracowników do tych zwolnień. Co prawda w Polsce nie obowiązuje zasada precedensu, ale inne sądy mogą wziąć pod uwagę decyzję sędziego z Katowic.
Chodzi o kwestię wnikliwego zbadania okoliczności, w jakich pracodawca przeprowadził zwolnienia. W Polsce nie ma prawa precedensowego, ale jest tendencja do ujednolicania orzecznictwa, nie tylko w obrębie danego sądu, ale w całym kraju. W mojej ocenie jest to wyrok przełomowy – podkreśla Paweł Szczepańczyk.
Radca prawny zwrócił uwagę na fakt, że choć PKP CARGO złożyło w warszawskim sądzie gospodarczym plan restrukturyzacji, to jednak nie jest on jeszcze zatwierdzony przez sędziego-komisarza. I stanie się to najwcześniej pod koniec tego roku. I dlatego – jak wskazuje Paweł Szczepańczyk – kolejna fala zwolnień grupowych, która ruszyła 29 września, również jest przeprowadzana niezgodnie z przepisami prawa.
Inny wyrok korzystny dla zwolnionego byłego pracownika PKP CARGO zapadł przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Pozew złożył działacz związkowy i sąd podzielił jego stanowisko, że zwolnienie było w tym przypadku bezprawne. Radca prawny Paweł Szczepańczyk poinformował, że sąd prawomocnie orzekł, iż związkowiec nie mógł zostać zwolniony bez zgody swojej organizacji.

