W ostatniej chwili uniknęła tragedii kobieta kierująca samochodem, która na czerwonym świetle wjechała na przejazd kolejowo-drogowy w miejscowości Chechło Pierwsze koło Pabianic (linia kolejowa nr 14).
Nagranie ze zdarzenia (miało miejsce wczoraj przed godz. 17) opublikowała pabianicka policja. Samochodem, jak później ustalili policjanci, kierowała 42-letnia kobieta. Jechała ona autem z dwiema córkami.
Kierująca wjechała na przejazd na skrzyżowaniu ulicy Karniszewickiej i Podmiejskiej, gdy pulsowało czerwone światło. Jednocześnie rogatki już się zamykały. Gdy zapory opadły, auto utknęło na torach. Kobieta zaczęła cofać pojazd. Z samochodu wysiała jedna z jej córek i podniosła szlaban. Wtedy samochód opuścił przejazd. Chwilę później nadjechał pociąg Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej i gdyby auto pozostało na torach, mogło dojść do tragedii.
Policjanci szybko dotarli do sprawczyni zdarzenia. Jest to mieszkanka powiatu pabianickiego. Funkcjonariusz ukarali ją za to skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie mandatem w wysokości 2 tys. zł i 15 punktami karnymi.

