O dwa połączenia wzrośnie od grudnia liczba międzynarodowych pociągów, które będzie uruchamiała spółka PKP Intercity. Te dodatkowe połączenia dotyczą kursów do Kijowa i do Pragi.
Więcej międzynarodowych pociągów PKP IC. W rocznym rozkładzie jazdy 2026/2027 PKP intercity zaplanowało 59 par pociągów międzynarodowych. Najwięcej będzie ich tradycyjnie do Niemiec – 17 par. Ponadto 14 par pojawi się na trasach wiodących na Ukrainę. Z 13 połączeń w obie strony będzie można skorzystać przy wyjazdach do Czech, a 11 par pociągów zawiezie pasażerów do Austrii. Ofertę uzupełniają trzy pary kursów na Litwę i jeden do Chorwacji.
Jeśli uwzględnimy cały roczny rozkład jazdy PKP Intercity, to okaże się, że połączenia międzynarodowe stanowią niemal 10% oferty. Od grudnia PKP IC uruchomi bowiem 600 pociągów, czyli o 69 więcej niż w aktualnym rozkładzie, a w sezonie letnim ta liczba wzrośnie do 622 połączeń. Jest to rekordowy rozkład w historii PKP Intercity. Także dla przewozów transgranicznych, a w porównaniu do 2023 roku liczba pociągów międzynarodowych nawet się podwoi.
Dwa nowe połączenia
Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity, poinformował, że spółka rozserzy swoją oferte o dodatkową parę pociągów do Pragi. Do stolicy Czech kursują regularnie pociągi Baltic Express, które wyjeżdżają z Gdyni i jadą przez Poznań oraz Wrocław. W grudniu pojawi się natomiast w rozkładzie nowy pociąg – IC Glacensis, ale w krótsze relacji Wrocław – Praga. Drugie nowe połączenie dotyczy kierunku ukraińskiego. Chodzi o kolejny pociąg na trasie Przemyśl – Lwów – Kijów.
Pewne rozkładowe korekty dotyczą również innych międzynarodowych kierunków. I tak: na trasie Warszawa – Berlin będzie codziennie kursować siedem par pociągów. Znikną ograniczenia w kursowaniu w wybrane dni tygodnia.
Ponadto PKP Intercity rezygnuje z łączenia i dzielenia we Wrocławiu pociągów jadących do Lipska. Dlatego od grudnia składy IC Via Regia (z Przemyśla) oraz IC Saxonia (z Krakowa) pojadą do Lipska bezpośrednio i nie będą do nich dokładane lub odejmowane wagony z pociągu ze Świnoujścia. Dzięki temu skróci się czas przejazdu i powinno być mniej opóźnień, gdyż zniknie konieczność skomunikowania pociągów.
Szef PKP IC podkreśla, że możliwości operacyjne spółki znacznie wzrosną po wprowadzeniu do ruchu nowych lokomotyw Griffin z NEWAGU, gdy uzyskają one międzynarodową homologację.
Pod koniec roku nasze lokomotywy uzyskają homologację na Czechy i Słowację. Bardzo mocno jest zaawansowany proces na Węgrzech, również w Niemczech. Będziemy mogli być jeszcze mocniejszym graczem na rynku przewozów krajów Unii Europejskiej – podkreślił Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity.
Zmiany tras
Na kierunku austriackim najbardziej istotna zmiana będzie polegała na wydłużeniu trasu pociągu IC Moravia. Dotąd skład kursują w relacji Katowice – Wiedeń, a od 13 grudnia będzie jeździł z i do Krakowa. Ominie bowiem Katowice ze względu na zamknięcia torowe z powodu przebudowy węzła kolejowego w stolicy Śląska. Ale IC Moravia nie zniknie całkowicie z regionu śląskiego, gdyż do Czech i Austrii pojedzie przez Mysłowice, Bytom, Rybnik oraz Wodzisław Śląski i Chałupki. Stolica Małopolski zyska jednocześnie piąte bezpośrednich połączenie do Wiednia.
Istotna korekta w rozkładzie będzie dotyczyła pociągów na Litwę. PKP IC utrzyma trzy pary kursów skomunikowanych z pociągami TLG Link, ale zmieni się nieco obsługa polskiego odcinka trasy. Otóż przewoźnik wydłuży kursowanie IC Jaćwing do Białegostoku, podczas gdy teraz jeździ on tylko do Suwałk. Natomiast IC Gryf ze Szczecina do Suwałk będzie od grudnia jeździł przez Pisz i Olecko. Chodzi też o skomunikowanie tego pociągu ze składem IC Wigry, który będzie jeździł do Suwałk z Zielonej Góry. Teraz kursuje on ze Szczecina przez Poznań i Warszawę. Takie zamiany spowodują, że mieszkańcy kolejnych regionów zyskają możliwość podróżowania koleją na Litwę.

