Strona główna » Wiadomości » Infrastruktura » W latach 2010-2020 zainwestowano ponad 13 mln zł w Kolej Nadzalewową. Od 2006 r. brak pociągów

W latach 2010-2020 zainwestowano ponad 13 mln zł w Kolej Nadzalewową. Od 2006 r. brak pociągów

Adrian Izydorek
Fot. fotopolska.eu

W dalszym ciągu przyszłość tzw. „Kolei Nadzalewowej” stoi pod znakiem zapytania. Projekt rewitalizacji linii znalazł się w zamierzeniach inwestycyjnych PLK, ale „na ten moment nie można przesądzić o realizacji projektu”.

Linia kolejowa nr 254, przez miłośników kolei nazywana „Koleją Nadzalewową” jest szlakiem zapomnianym, gdzie regularnego pociągu nie spotkamy od lat. Według wielu LK nr 254 jest uznawana za jedną z najpiękniej położonych linii kolejowych w woj. warmińsko-mazurskim. Kolej Nadzalewowa łączy Elbląg z miejscowością Braniewo, a szlak biegnie wzdłuż Zalewu Wiślanego.

Mimo, że linia mogłaby cieszyć się dużym zainteresowaniem turystycznym, to regularnego pociągu nie spotkamy od 1 kwietnia 2006 roku. Od 15 lat jedynymi kursującymi składami na Kolei Nadzalewowej były specjalne pociągi turystyczne.

Program Kolej Plus nie uratuje linii

Projekt rewitalizacji linii idealnie wpasowywałby się w zamierzenia programu „Kolej Plus”. Przypomnijmy, że celem projektu jest uzupełnienie sieci kolejowej o połączenia kolejowe miejscowości o populacji powyżej 10 tys. mieszkańców. Dotyczy to zarówno budowy nowych szlaków, jak i rewitalizacji tych zapomnianych. Samorząd nie zdecydował się złożyć swojego projektu, z powodu braku środków własnych (czyli 15% kosztu inwestycji – reszta miałaby zostać pokryta ze środków Programu).

PLK nie wykluczają modernizacji

Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury, projekt rewitalizacji Kolei Nadzalewowej znalazł się w zamierzeniach inwestycyjnych PLK na lata 2021-2030. Co trzeba zaznaczyć – nie jest równoznaczne, że inwestycja ta zostanie zrealizowana.

Spółka uwzględniła w dokumencie pn. „PKP POLSKIE LINIE KOLEJOWE S.A. – zamierzenia inwestycyjne na lata 2021 – 2030 z perspektywą do 2040 roku” w grupie projektów regionalnych, projekt pn. „Prace na linii kolejowej nr 254 (Elbląg) – Tropy – Frombork – Braniewo”. Zaznaczyć należy, że realizacja ww. projektu uzależniona będzie od dostępności środków finansowych w ramach przyszłej perspektywy finansowej UE na lata 2021 – 2027, a aktualnie nieznane są jeszcze zasady korzystania z instrumentów finansowych UE – poinformował Wiceminister Infrastruktury, Andrzej Bittel.

PLK również nie posiadają żadnych analiz, które określiłyby szacunkowe koszty modernizacji linii nr 254.

W latach 2010-2020 zainwestowano ponad 13 mln zł

Regularnego ruchu na Kolei Nadzalewowej nie ma od 2006 roku. Mimo wszystko zarządca infrastruktury na przestrzeni ostatnich 10 lat przeznaczył ponad 13 mln zł na utrzymanie linii i przeprowadzenie remontów.

PKP PLK w latach 2010-2020 przeprowadziły takie remonty na LK nr 254 jak:

  • szlak Braniewo – Braniewo Brama: ciągła wymiana podkładów z robotami towarzyszącymi, koszt realizacji robót 1 390 170,40 zł, termin realizacji – 2016 rok;
  • remont przejazdu kolejowo-drogowego w km 45,936 w ciągu ul. Stefczyka w Braniewie, koszt realizacji robót 21 671,41 zł, termin realizacji 2016 rok;
  • szlak Tropy – Elbląg Zdrój: remont nawierzchni kolejowej z robotami towarzyszącymi, koszt realizacji
    robót 4 670 668,43 zł, termin realizacji – 2017 rok.

Dodatkowo, w latach 2010 – 2020 prowadzone były prace dotyczące bieżącego utrzymania infrastruktury kolejowej zgodnie z aktualnymi przepisami dla obowiązujących parametrów eksploatacyjnych.

W sumie koszt utrzymania i remontów linii kolejowej nr 254 w okresie od 2010 r. do 2020 r. wyniósł ok. 13 168 000,00 zł – poinformował Wiceminister Bittel.

Bez pociągów dalekobieżnych

Pod koniec 2021 roku Ministerstwo Infrastruktury podpisało umowę PSC z PKP Intercity na realizację przewozów do 2030 roku. Jak informuje Wiceminister Bittel, w umowie nie uwzględniono połączenia dalekobieżnego na odcinku Elbląg – Braniewo.

Odcinek Elbląg – Braniewo planowany jest do obsługi linią kolejową nr 204 w ramach połączeń międzywojewódzkich w perspektywie 2030 r. (stan pożądany), o ile pozwolą na to możliwości oferowane przez zrealizowane inwestycje infrastrukturalne – zaznacza Bittel.

Podobne artykuły