Strona główna » Wiadomości » Testy w potrójnej trakcji

Testy w potrójnej trakcji

Krzysztof Losz
Fot. ARF

W Rumunii pomyślnie zakończyły się kolejne testy pociągów elektrycznych wyprodukowanych przez PESĘ Bydgoszcz. Tym razem możliwości polskich składów były sprawdzane w potrójnej trakcji.

 

Testy w potrójnej trakcji to niejako zwieńczenie badań polskich pociągów. Elektryczne zespoły trakcyjne PESA 655-5, które obsłużą połączenia regionalne i podmiejskie, czyli krótkodystansowe, są od kilku miesięcy poddawane testom w Centrum Badań Kolejowych w Făurei. To warunek konieczny, aby pociągi mogły jeździć po rumuńskiej sieci kolejowej. Eksperci sprawdzają, jak pociągi z Polski sprawują się normalnych warunkach eksploatacji, czyli jak funkcjonują wszystkie systemy. Testowana jest więc prędkość, hamowanie, czy też działanie klimatyzacji, drzwi, informacji pasażerskiej.

Teraz natomiast odbyły się testy składów w potrójnym zestawieniu. Jednym z wymogów, jakie postawili Rumuni, jest bowiem możliwość łączenia pociągów, aby podwójna lub potrójna trakcja obsłużyły najbardziej oblegane połączenia. I ten test wypadł pomyślnie, gdyż trzy składy PESA 655-5 współpracowały idealnie, a cały potrójny zespół rozpędził się do prędkości 160 km/h. Testy obserwował  Mihai Barbu, prezes Urzędu ds. Reformy Kolei (Autorității pentru Reforma Feroviară – ARF). To ARF zamówił pociągi w PESIE dla rumuńskich kolei. W badaniach brali udział także eksperci z bydgoskiej fabryki.

Rumuni zamówili łącznie 62 elektryczne pociągi typu 655-5, które przeznaczą do ruchu regionalnego i podmiejskiego. Pierwszy egzemplarz nowego EZT trafił w ręce ARF w maju, a po prezentacji testy uszyły na torze doświadczalnym w Făurei. I sukcesywnie zamawiający odbiera kolejne składy, które poddaje procesowi homologacji.

Harmonogram realizacja kontraktu przewiduje, że PESA zrealizuje dostawy wszystkich składów dla rumuńskich kolei do końca 2027 roku. Dla naszego producenta jest to jeden z bardziej prestiżowych kontraktów.

Ponadto PESA produkuje na zlecenie ARF pociągi dalekobieżne. Pierwszy skład klasy Inter-Regio dotarł już z Bydgoszczy do Rumunii. Urząd ds. Reformy Kolei podjął kilka miesięcy temu decyzję o tym, że skorzysta z prawa opcji i zwiększył zamówienie na pociągi międzyregionalne z 20 do 29 sztuk.

Podobne artykuły