Komisja przetargowa ocenia oferty, jakie wpłynęły w przetargu na rewitalizację linii kolejowej nr 308 na odcinku Kowary – Kowary Górne. Trasa jest już przygotowana do rozpoczęcia prac budowlanych.
Inwestycja obejmuje odcinek o długości ponad 10 km. Jest przy tym częścią większego projektu, czyli rewitalizacji trasy kolejowej Kowary – Kamienna Góra. Dolnośląska Służba Dróg i Kolei podzieliła to zadanie na etapy. Ze względu na skomplikowanie zadania. Oddzielnie trzeba bowiem odremontować np. tunel pod Przełączą Kowarską, który zasiedliły chronione nietoperze.
Sam szlak nie jest używany od ponad ćwierćwiecza, ale wiele elementów infrastruktury się zachowało. Trasa Kowary – Kowary Górne została oczyszczona z drzew i krzewów i zniszczonych elementów infrastruktury. I jest w zasadzie gotowa do wjazdu maszyn budowlanych i rozpoczęcia prac rewitalizacyjnych, co widać na filmie, który zaprezentował w sieci Marcin Zachariasz (kanał Youtube „Kolejowy Raj”).

Na części trasy tory zostały już dawno zdemontowane, a częściowo rozkradzione przez „łowców złomu”. Pozostały na linii konstrukcje nasypów, i innych obiekty inżynieryjnych, które teraz trzeba wzmocnić i zmodernizować. Inżynieryjną perełką na linii nr 308 jest zwłaszcza kamienny wiadukt z Kowarach, który powstał w 1905 roku. Ten zabytek jest w świetnym stanie mimo upływu lat i niedługo znowu pojadą po nim pociągi.
W samych Kowarach zachował się dworzec kolejowy, który przejął i odnowił samorząd. Pełni on funkcje kulturalne, ale na stacji pozostały perony i tory, które teraz przejdą proces przebudowy. W Kowarach zachował się również zabytkowy żuraw kolejowych z 1905 roku.
Celem samorządu województwa dolnośląskiego jest przywrócenie ruchu kolejowego na całej trasie Kamienna Góra – Jelenia Góra. Od czerwca ub. roku pociągi jeżdżą tylko na odcinku Jelenia Góra – Mysłakowice, gdyż jest to część zrewitalizowanej trasy z Jeleniej Góry do Karpacza.

