Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia być może kupi własne pociągi do obsługi kolei metropolitalnej, które by wydzierżawiono Kolejom Śląskim.
GZM planuje uruchomienie własnej kolei metropolitarnej od rozkładu jazdy 2019/2020, przy czym nie powstałby nowy przewoźnik, ale poszerzona byłaby działalność Kolei Śląskich. Chodzi przede wysokim o zwiększenie liczby połączeń kolejowych, zwłaszcza na dwóch kierunkach: Tarnowskie Góry – Katowice – Tychy/Oświęcim, oraz Dąbrowa Górnicza – Katowice – Gliwice. Tak, aby w godzinach szczytu pociągi na niektórych odcinkach jeździły nawet co kwadrans. Ponadto projektowane jest przywrócenie przewozów kolejowych na linii Bytom-Gliwice (10 par pociągów).
To jednak wymaga zwiększenia ilości taboru jeżdżącego po śląskich torach. I dlatego Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia rozważa zakup własnych pociągów, które następnie zostałyby wydzierżawione Kolejom Śląskim. Nie wiadomo jeszcze ile tych pojazdów by kupiono – teraz Kolej Śląskie mają około 100 składów, w tym około 60 pociągów EN57, kilkanaście zmodernizowanych takich składów i kilkadziesiąt nowych pociągów. Teraz KŚ odbierają nowe pociągi Elf2 z Pesy.

