Ekonomia i rynek Przewozy towarowe Wiadomości

Są tereny, można budować w Łodzi centrum logistyczne

Są tereny, można budować w Łodzi centrum logistyczne

Duże centrum logistyczne może powstać ws Łodzi  na terenie kolejowym, obok stacji Łódź Olechów.

PKP jest gotowa wnieść swoje grunty do spółki, a jednym z operatorów centrum może być Poczta Polska. O tych kwestiach dyskutowano podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania Realizacji Inwestycji Środkowoeuropejskiego Centrum Logistycznego w Łodzi. – Jeśli to centrum powstanie, zrewitalizuje społecznie mieszkańców regionu, ale będzie miało oddziaływania na nasz region, Polskę i Europę Środkową – podkreśliła poseł Alicja Kaczorowska (PiS), przewodnicząca zespołu.

PKP dysponuje terenem o powierzchni 55 ha, który jest gotowe przeznaczyć pod potrzeby logistyki. Mirosław Pawłowski, prezes PKP S.A., podkreślił, że ten pomysł wpisuje się w strategię rozwoju Grupy PKP, choć nie chce ona  być liderem tego przedsięwzięcia. Ale chce wejść kapitałowo do „podmiotu logistycznego”. – Jesteśmy duszą, sercem,  ciałem za tym przedsięwzięciem, może poprosimy ministra rozwoju do współpracy, bo potrzebne nakłady będą duże – powiedział prezes Pawłowski.

I nie krył, że PKP odpowiada koncepcja skierowania Nowego Jedwabnego Szlaku z Chin do Europy zachodniej przez Polskę, a konkretnie przez Łódź.

Wejściem do centrum logistycznego jest posażnie zainteresowana Poczta Polska. Paweł Skowrotko, członek zarządu PP, mówił, że rozważane są różne koncepcje budowy dla Poczty nowego miejsca, wielkiej rozdzielni przesyłek. – Z naszych obserwacji wynika, że Łódź ma największy potencjał, ale decyzja zarządu jeszcze nie zapadła w kwestii wejścia do spółki, jesteśmy na etapie rozmów na temat koncepcji – wyjaśnił Skowrotko.

I przyznał, że zainteresowanie PP Łodzią wynika z perspektyw rozwoju obecnego rynku pocztowego i rozwoju Nowego Jedwabnego Szlaku, w tym segmentu e-commerce, gdyż z Chin jest wysyłanych coraz więcej przesyłek, które może obsługiwać Poczta Polska. – Dla nas, dla poczty jest to ogromna szansa. Ktoś musi to wszystko przewieźć,  konfekcjonować, dostarczyć – powiedział Paweł Skowrotko. W takim centrum PP mogłaby codziennie odprawiać setki tysięcy przesyłek.

Dyrektor Wojciech Łaszkiewicz z Poczty Polskiej wyjaśniał, że centrum logistyczne ożywi lokalną gospodarkę, ale będzie ono miało znaczenie także ogólnopolskie, a wręcz środkowoeuropejskie. I wymienił, jakie atuty ma lokalizacja Łódź Olechów. To przede wszystkim położenie: 4 km od węzła autostrady A1, 17 km od łódzkiego lotniska, 20 km od węzła kolejowego Koluszki i 60 km od węzła Zduńska Wola. Autostradą A1 i A2 można się też szybko dostać do Warszawy i Gdańska. – Branża logistyczna jest bezpieczną inwestycją, bo się szybko zwraca – podkreślił Łaszkiewicz. – Rynek ma mieć 21% wzrost utrzymujący się  w najbliższych latach, rośnie rzeka towarów z Chin – wyjaśniał dyrektor.

I zwrócił uwagę, że trzeba wykorzystać fakt determinacji Chin w budowie alternatywnego do morskiego szlaku handlowego. – Hub intermodalny byłby w Polsce i Europie Środkowej czymś wyjątkowym, mam na myśli skalę tego przedsięwzięcia – stwierdził Łaszkiewicz.

Atutem Łodzi jest dla Chińczyków głównie to, że pociąg z Chin jedzie tu około 12 dni, a droga morska przez Kanał Sueski do portu w Pireusie, trwa miesiąc. Teraz jednak do Łodzi pociągi z Chin przyjeżdżają tylko dwa razy w miesiącu, podczas gdy przez Polskę mknie na zachód co miesiąc 20 składów. – Dlaczego Polska miałaby na tym nie zarabiać? – pytał Wojciech Łaszkiewicz. – Taka inwestycja to szansa dla Łodzi i dla Polski. Mielibyśmy kontrolę nad częścią handlu azjatycko-europejskiego – zaznaczył.

Prof. Jacek Kurzypa, poseł PiS, namawiał państwowe firmy i rząd do szybkiego działania. – Jeżeli Łódź nie przedstawi szybko propozycji, to Jedwabny Szlak zatrzyma się w Berlinie – powiedział prof. Kurzępa. I zastrzegł, że nie powinniśmy też myśleć tylko o tym szlaku, gdyż europejskie centrum logistyczne może też powstać niezależnie, wykorzystując rosnący bardzo dynamicznie z roku na rok detaliczny import towarów z Chin.

To, o czym dyskutuje parlamentarny zespół jest bardzo zbieżne z wnioskami, jakie były formułowane podczas październikowego Kongresu Rozwoju Transportu w Łodzi, który zorganizował portal NaKolei.pl. Eksperci podkreślali wtedy, że tworzenie hubu logistycznego w Łodzi jest jak najbardziej wskazane, bo będzie to impuls rozwojowy dla miasta, regionu i Polski. Wreszcie wykorzystalibyśmy dogodne położenie Łodzi na skrzyżowaniu ważnych szlaków komunikacyjnych na osi Wschód- Zachód i Północ-Południe.