Wydłuży się przetarg na modernizację odcinka magistrali E30 z Krzeszowic do Trzebini. To skutek orzeczenia Krajowej Izby Odwoławczej.
Nie ma szczęścia do remontu linia Kraków – Katowice. Modernizacja miała być wykonana jeszcze w 2014 roku, ale się opóźniła i musiała zostać przeniesiona do obecnej unijnej perspektywy finansowej. A i tak przetargi się opóźniają lub rozciągają w czasie.
Tak jest w przypadku przebudowy ponad 17,5 – kilometrowego odcinka Krzeszowice-Trzebinia. Postępowanie przetargowe trwa już około półtora roku, a jeszcze się wydłuży. PKP PLK dokonały wyboru ofert, ale podmioty, które wykluczono z przetargu złożyły odwołania do KIO. Decyzję zarządcy linii kolejowych zaskarżyły konsorcja: Torpolu i Budimeksu, OHL ZS i Elektrizace zeleznic Praha oraz ; ZUE i Strabagu.
Krajowa Izba Odwoławcza uznała, że decyzja PKP PLK nie miała merytorycznych podstaw do odrzucenia w przetargu ograniczonym ofert Torpolu i Budimeksu oraz ZUE i Strabagu. Natomiast odwołanie trzeciego konsorcjum zostało umorzone, gdyż PKP PLK uwzględniły zarzuty stawiane przez skarżącego i przyjęły jego ofertę do rozpatrzenia. To wszystko jednak wydłuża procedurę, bo trzeba w praktyce od początku przejrzeć oferty przetargowe, aby dokonać wyboru tej najkorzystniejszej.

